Czy to naruszenie miru domowego?

  • Autor wątku Autor wątku longvehicle
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

longvehicle

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2013
Odpowiedzi
8
Witam,
Jestem wlascicielem mieszkania w którym jestem zameldowany ja z rodzina oraz moj brat. Przez wiele lat przebywalem za granica. W mieszkaniu mieszkał brat ktory po rozwodzie wprowadził sie bo nie miał sie gdzie podziać. Teraz sytuacja sie zmieniła ponieważ postanowiłem wrócić do Polski i zamieszkać w moim mieszkaniu o czym powiadomilem brata rok temu. W czerwcu br wprowadziliśmy sie wraz z żona. Niestety po kilku dniach zaczęły sie problemy. Brat jest alkoholikiem do tego ma zaburzenia psychiczne. Awantury i inne nieprzyjemności związane z mieszaniem z alkoholikiem. Trzy razy wzywalismy policję na interwencje, zawsze potem były przeprosiny i obietnice podjęcia leczenia. Aż doszło do tego ze podczas mojej nieobecności zaatakował żonę. Żona zamknęła sie w pokoju do którego brat sie dobijał waląc w drzwi i krzycząc ze rozbije je siekierą. Żona wezwała policję i został zatrzymany na 24h. Przeciwko bratu toczy sie postępowanie o składanie gróźb karalnych. Zmienilem zamki i postanowilem brata nie wpuszczac do mieszkania. Po zajściu brat zatrzymał sie z tego co dowiedziałem sie od sąsiada u swojej wieloletniej partnerki. Niestety 3 dni temu podczas mojej nieobecności ( przebywam za granica) brat wylamal zamki i wszedł do mieszkania. Z tego co wiem nadal tam przebywa. I tu moje pytanie; czy brat włamał sie czy popełnił przestępstwo naruszenia miru domowego? Co dalej? Oczywiście mam zamiar zgłosić to na policje. Jakie mogą być konsekwencje?
Dziękuje i przepraszam za taki długi wywód ...lv
 
Tak zgłosić na policję - popełnił kilka przestępstw , masz ponadto prawo za pomocą policji usunąć go z mieszkanie jeśli nie jest tam zameldowany.
 
Witam,
Dziękuje za odpowiedz.
Brat jest w moim mieszkaniu zameldowany.
Jednak wydaje mi sie ze nie ma prawa tam przebywać wbrew mojej woli lub sie wydzierac siła.
Fakt ze tam przebywał jest był tylko gestem mojej dobrej woli.
 
poprawka. Wdzierać nie wydzierac;)
 
a mnie się wydaję ,że jeśli przebywał tam kilka lat i jest zameldowany to może tam przebywać i policja go nie wyrzuci.aby go wyrzucić z godnie z prawem to musi być wyrok sądu.a co robi żona?brak wywala drzwi i co?
 
mnie sie wydaje ze " przebywanie przez kilka lat" oraz zameldowanie nie uprawnia brata do wdarcia sie i przebywania w lokalu do którego nie posiada żadnego prawa, tzn umowy najmu czy innej.
Co robi żona?
Żona w sytuacji zagrożenia życia wzywa policje, to zrobiła. To chyba jasne. Brat został zatrzymany na 24 h.
 
:D taki żart ! Czy meldujac sie w hotelu mam prawo tam przebywać az do śmierci? Meldunek to meldunek;)
 
longvehicle napisał:
:D taki żart ! Czy meldujac sie w hotelu mam prawo tam przebywać az do śmierci? Meldunek to meldunek;)

Widziałeś meldunek w hotelu na okres przekraczający czas wynajęcia pokoju?
 
Witam,
Mam jeszcze kilka pytań i byłbym wdzięczny za podpowiedź. Czy naruszenie miru domowego mogło nastąpić tylko podczas mojej obecności w mieszkaniu czy rownież podczas nieobecności?
Z tego co dowiedziałem sie od sąsiada, brat przebywa w mieszkaniu. Zniszczył 2 zamki i wystawił nowy. Prawdopodobnie zostały rownież wyważone drzwi do mojego pokoju ktory był zamknięty( zniknęły meble znajdujące sie na tarasie z którego jest wyjście z mojego pokoju)
Czy powinienem sie skontaktować z bratem i poprosić o opuszczenie mieszkania czy od razu zgłosić sie na policje?
 
Jak jest zameldowany to większy kłopot - niemniej wszystko się da.
 
Dziękuje,
Bardzo za wszystkie odpowiedzi.
Sytuacja jest dość nietypowa, dlatego powracać do pytania.
Czy czyn popełniony przez brata jest przestępstwem kk193?
 
Witam,
Moze jeszcze ktoś chciałby sie wypowiedzieć?
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra