czy to próba wyłudzenia alimentów ?

  • Autor wątku Autor wątku jacek p-sl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jacek p-sl

Użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
96
witam,
w wielkim skrócie przedstawiam sprawę :
1. idę na ugodę przed sądem i zgadzam się na alimenty, płace je przez dwa lata bez żadnych zaległości.
2. po ok dwóch latach płacenia alimentów dziecko trafia do mnie ( dzięki Policji )
3. dostaje zabezpieczenie od sądu że dziecko ma być przy mnie na czas trwania rozprawy, ( zaprzestaje płacić alimenty bo dziecko jest u mnie ) po roku walki sąd ogranicza władzę matce i dziecko trafia do mnie.
4. po ograniczeniu jej władzy składam wniosek o alimenty, rozprawy jeszcze nie było, dostaje tylko zabezpiecznie.

Sprawa ma się o .... po odebraniu jej dziecka pkt 2 matka dziecka złożyła wniosek do komornika że nie płace, ( kłamię że nie płaciłem wcale ) idę do komornika i wyjaśniam że dziecko jest u mnie i daję postanowienie sądu, po tym matka twierdzi że wycofała sprawę a komornik miał ją wezwać do wyjaśnienia, cisza .... dostaje teraz pismo od innego komornika że matka żąda zaległych alimentów i teraźniejszych ( mimo że dziecko od półtora roku jest u mnie ) kwota ok 9 tyś ! :) oczywiście pójdę do komornika i przedstawie mu wyroki sądu itp, kwestia tego czy to zgodę z prawem że ona wciąż żąda pieniędzy ? i wprowadza w błąd komornika
 
:)trudna sprawa , po mojemu powinienes placic alimenty ktore w calosci winny isc na dziecko ale ciekaw jestem innych wypowiedzi...
 
ad jamajka12 z całym szacunkiem ale przeczytaj jeszcze raz moją wiadomość. W tym momencie matka ma ograniczoną władzę, dziecko jest u mnie a ona ma obowiązek alimentacyjny. Komornik umorzył postępowanie w końcu po moim interwencjach, ale obarczył mnie kosztami komorniczymi które nie mam zamiaru płacić 1500 zł bo matka dziecka wniosła bezpodstawnie egzekucję, sprawa trafi do sądu :) zobaczymy co dalej
 
Czy jak placiles przez te 2 lata to masz jakies potwierdzenia?
 
oczywiście że mam. w dzisiejszych czasach na wszystko trzeba mieć papier :) przed komornikiem też uznała wszystkie wcześniejsze wpłaty a od lipca kiedy dziecko było u mnie i toczyła się sprawa sądowa liczyła na łatwy zarobek
 
Dobrze, że wszystko masz na papierze bo jak nic tu chodzi o wyłudzenie. Swoją drogą to absurd, że masz płacić matce na dziecko, które przebywa u Ciebie. Jak jej to wpadło do głowy.
 
Jedyny problem to ta opłata komornicza, bo mimo że " ona " wniosła bezpodstawnie egzekucje komorniczą to i tak ja jestem obarczony zapłatą kwoty 1500 zł. Moje wnioski :
1. opieszałość komornika który nic nie zrobił w chwili kiedy wniosła ona egzekucje, a ja zgłaszałem u niego że toczy się postepowanie o ograniczenie władzy rodzicielskiej, a dziecko jest przy mnie. ( miał ja wezwać do wyjaśnień )
2. matka dziecka sama nie płaci zasądzonych alimentów a żądała wpłat ode mnie.
3. masa straconego czasu bo komornik zajął mi konto bankowe i miałem niezła bieganinę żeby to poodkręcać.
4. nie widzę innej możliwości jak tylko umorzenie tej opłaty , skoro komornik tego nie chce zrobić, będę pisał do sądu. zobaczymy co będzie... ja nie poczuwam się do odpowiedzialności za to wszystko.
 
Powrót
Góra