czy to to samo?

  • Autor wątku Autor wątku gwiazdka1977
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gwiazdka1977

Użytkownik
Dołączył
09.2006
Odpowiedzi
35
wersja a:

wnoszę do sądu pozew przeciwko osobie fizycznej, Janowi Kowalskiemu. W trakcie postępowania sąd prosi jana kowalskiego o udokumentowanie swoich dochodów.

wersja b:

wnoszę do sadu pozew przeciwko przedsiębiorstwu "Jelonek Jan Kowalski". I tu także sąd zwraca sie o udokumentowanie dochodów.

Moje pytanie brzmi:

Czy sąd może domagać się od Jana Kowalskiego informacji niejawnch, czyli informacji o przychodach jego przedsiębiorstwa?


Myślę, że w wersji b - tak.

A czy w wersji a także?

Chodzi mi o to czy można postawić znak równości pomiędzy osobą fizyczną, a przedsiębiorstwem.
 
Pytania te nie mają nic wspólnego z prawem gospodarczym.
 
A przedsiębiorstwa nie należą do zakresu prawa gospodarczego? Jeśli nie to przepraszam i proszę o wskazówki gdzie mam o to pytać.
 
Naprawdę nie ma kogoś kto potrafi odpowiedzieć na moje pytanie?
Zależy mi szczególnie na tym ostatnim:

Czy z punktu widzenia praa osoba fizyczna Jan Kowalski to to samo co przedsiębiorstwo xxx jan Kowalski?

bardzo proszę o pomoc
 
[cytat:3jxxkoab]Czy z punktu widzenia praa osoba fizyczna Jan Kowalski to to samo co przedsiębiorstwo xxx jan Kowalski? [/cytat:3jxxkoab]

Przedsiębiorstwo to: samodzielna jednostka gospodarcza obejmująca jeden zakład produkcyjny lub większą ich liczbę.

Osoba fizyczna to: wobec prawa: każdy człowiek od chwili urodzenia do chwili śmierci, w odróżnieniu od osób prawnych.
 
pytając o dochody Jana Kowalskiego -pytasz o jego osobiste dochody...

pytając o dochody "firma Jan Kowalski" pytasz o o dochody firmy...


a dochody osoby fizycznej to coś innego niż dochody jego firmy..:)
 
[cytat/]Przedsiębiorstwo to: samodzielna jednostka gospodarcza obejmująca jeden zakład produkcyjny lub większą ich liczbę.

Osoba fizyczna to: wobec prawa: każdy człowiek od chwili urodzenia do chwili śmierci, w odróżnieniu od osób prawnych.[/cytat]

Dziekuje za definicje. Miałam na myśli jednak bardziej ich wykładnię.
 
[cytat="gwiazdka1977"][cytat/]
Dziekuje za definicje. Miałam na myśli jednak bardziej ich wykładnię.[/cytat]

:?: ale czego tutaj jeszcze nie rozumiesz?
 
Rozumiem definicje. Tak jak napisałam na pv potrzebuję podstawy prawnej, żebym sie miała czym podeprzeć. Jakis art lub wyrok SN, cokolwiek.
Muszę wykazać, że ktoś pytając o dochody Jana K nie może pytać o dochody firmy Jana K, kiedy np wytoczy janowi k (osobie prywatnej) jakąs sprawę.
Bo Jan K to osba fizyczna, a przedsiębiorstwo Jana K w myśl ustawy o działalności gosp jest przedsiębiorstwem i nie można pytać o jego przychody/dochody/prowizje (jeśli np ma zastrzeżone informacje - w myśl ustawy o informacjach niejawnych).

Mam rację?
 
ale ty masz wykonać polecenie Sądu... Jesli Sąd zażyczy sobie twoich osobistych dochodów to mu je dostarczysz i podobnie w przypadku dochodów firmy... To Sąd decyduje jakich danych potrzebuje...

Ty możesz 100 x mnie prosić żebym powiedział ci ile zarabiam...- a ja nie muszę ci odpowiadać... - co innego jeśli Sąd mnie wezwie do ujawnienia swoich dochodów....
 
A nie ma różnicy czy sąd wezwie osobę prywatną, czy wezwie przedsiębiorstwo do ujawnienia dochodów? Mnie się wydawało, że to jednak jest różnica?

No, bo skoro osoba fizyczna i przedsiębiorstwo to nie to samo, to...?
 
Moim zdaniem nie ma różnicy.

Jan Kowalski to osoba fizyczna będąca przedsiębiorcą i wszelkie dochody, zarówno prywatne (np. darowizny od rodziny), jak i z działalności gospodarczej są dochodami Jana Kowalskiego i powinny być wykazane na wezwanie sądu.

Definicja przedsiębiorstwa nie ma tu nic do rzeczy, bo przedsiębiorstwo to zbiór składników majątkowych, które mogą przynosić dochód, ale ten dochód nie należy do przedsiębiorstwa, lecz do prowadzącego go przedsiębiorcy (czyli Jana Kowalskiego).

Wniosek: wskazać wszystko.

Jaki jest cel wykazywania dochodów (alimenty, zwolnienie od kosztów?)
 
Sędziowie zgodnie z art. 85 par. 4 ustawy prawo o ustroju sądów powszechnych mają dostęp do informacji niejawnych tak więc nie można się zasłaniać ich ochroną. Skoro sąd pyta Jana Kowalskiego o dochody to w istocie nie jest istotne ich źródło; jeśli Jak Kowalski czerpie dochody z dz. gospodarczej to informuje o tych dochodach i tyle.
 
Powrót
Góra