Czy uda się w tej sprawie odzyskać chociaż część pieniędzy? Chodzi o księdza

  • Autor wątku Autor wątku tomcraft
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
tomcraft

tomcraft

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2026
Odpowiedzi
22
Moja matka dała na mszę za swojego świętej pamięci ojca księdzu 200 zł. Przelew wykonała w banku. Ksiądz najpierw nie odprawił mszy bo tłumaczył się kolędami a potem gdy dziś do niego zadzwoniliśmy powiedział, że odprawi w poniedziałek mszę za zmarłego ojca mojej matki. Potem ksiądz twierdził,że te 200 zł jest za dwie msze i twierdził,że jedną już odprawił ale nie widziałam na ogłoszeniach parafialnych na stronie internetowej tego kościoła aby odprawiał akurat za tego zmarłego konkretnego parafianina jaki jest tam pochowany na jego cmentarzu parafialnym. Czy uda się odzyskać wpłatę od księdza jeśli on tylko obiecuje że odprawi mszę a nic nie robi i zwleka z tym by odprawić mszę? Dodam,że mieszkamy daleko od tej parafii i nie mamy jak tego sprawdzić a ojciec mojej matki jest pochowany w swoich rodzinnych stronach.
 
tomcraft napisał:
ale nie widziałam na ogłoszeniach parafialnych na stronie internetowej tego kościoła
To nie oznacza że msza nie odbyła się w zamawianej intencji. To nie była opłata za mszę to była ofiara za intencję (brak cennika, jest co łaska)
tomcraft napisał:
Dodam,że mieszkamy daleko od tej parafii i nie mamy jak tego sprawdzić
Jeżeli rozmawiamy o Wierze.
Modlitwa zostanie wysłuchana z każdego zakątka Ziemi
Mszę możesz zamówić w miejscu zamieszkania i księdza będziesz mieć "pod kontrolą"
Ps.
Jaki był tytuł przelewu?
 
victor.jan napisał:
To nie oznacza że msza nie odbyła się w zamawianej intencji. To nie była opłata za mszę to była ofiara za intencję (brak cennika, jest co łaska)

Jeżeli rozmawiamy o Wierze.
Modlitwa zostanie wysłuchana z każdego zakątka Ziemi
Mszę możesz zamówić w miejscu zamieszkania i księdza będziesz mieć "pod kontrolą"
Ps.
Jaki był tytuł przelewu?
EDIT-dziś ksiądz napisał na stronie parafii że odprawi jutro mszę o godzinie 9 rano.
Tylko,że pomylił imię ojej matki i napisał,że msza jest "Od córki Kasi".
Przelew nosił tytuł "Za mszę za zmarłego ojca (tu jego imię i nazwisko zmarłego) od córki i tu imię mojej matki" ale nie była to "Kasia" tylko "Krysia".
 
tomcraft napisał:
ale nie była to "Kasia" tylko "Krysia".
Zapewne Bóg wie o kogo chodzi. Intencja ma na celu za co lub za kogo. Nie od kogo, może być bezimienna. Na Sądzie Ostateczny też będzie wiedzieć kto zamówił mszę (bez potwierdzenia przelewu) Na tym polega wiara (katolicka).
 
victor.jan napisał:
Zapewne Bóg wie o kogo chodzi. Intencja ma na celu za co lub za kogo. Nie od kogo, może być bezimienna. Na Sądzie Ostateczny też będzie wiedzieć kto zamówił mszę (bez potwierdzenia przelewu) Na tym polega wiara (katolicka).
Hej to moja matka wierzy w Boga. Ja akurat jestem ateistką i w życiu bym nie zamówiła osobiście mszy za nikogo. W sąd ostateczny też nie wierzę. Za dużo zła mi wyrządzili Katolicy.
 
A twoja matka też widzi jakiś problem w zaistniałej sytuacji, czy Ty szukasz dziury w całym?
 
z tego co piszesz nie umówiła dię na konkretną datę ,a msze były,wiec w czym problem.
 
Powrót
Góra