U
Uruski
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 1
Interesuje nas sytuacja prawna w następującej sprawie:Na naszym osiedlu są ulice od których odchodzą tzw. sięgacze czyli ślepe odnogi łączące się z "głównym" odcinkiem ulicy. Z sięgaczy tych jest jedyny możliwy dojazd do 70% budynków jednorodzinnych zlokalizowanych przy tej ulcy. Grunt pod ulicą oraz pod sięgaczami jest własnością gminy. Ulica jak też sięgacze ma infrastrukturę w postaci instalacji wodnokanalizacyjnej (własność przedsiębiorstwa gminnego), elektrycnej, gazowej, oświetlenia ulicznego, kanalizacji deszczowej.Ulica "główna" została przez gminę utwardzona i wyłożona kostką brukową, natomiast wspomniane sięgacze nie, gdyż nie zostały uznane jako integralna część ulicy co władze gminne interpretują ,że "sięgacze te nie są drogą publiczną i dlatego gmina nie może ( nie chce) wykonać na nich nawierzchni".
Doradźcie proszę jakie procedury należy uruchomić by uzyskać dla przedmiotowych siegaczy status formalny taki sam jak dla "głównej" cześci ulicy i starać się o położenie na nich nawierzchni.
Oczywiście do sięgaczy jest powszechny dostęp,są one naniesione na zatwierdzony 38 lat temu plan zagospodarowania terenu.Fakt że są one ślepe nie stanowi tu precedensu gdyż w sąsiedztwie jest kilka ślepych ulic z których jest tylko dojazd do budynków jednorodzinnych i miasto wykonało na nich nawierzchnię.
Osiedla powstawał przez ok.40 lat, nie budował go developer ani spółdielnia, budynki administrowane są przez ich właścicieli.
Doradźcie proszę jakie procedury należy uruchomić by uzyskać dla przedmiotowych siegaczy status formalny taki sam jak dla "głównej" cześci ulicy i starać się o położenie na nich nawierzchni.
Oczywiście do sięgaczy jest powszechny dostęp,są one naniesione na zatwierdzony 38 lat temu plan zagospodarowania terenu.Fakt że są one ślepe nie stanowi tu precedensu gdyż w sąsiedztwie jest kilka ślepych ulic z których jest tylko dojazd do budynków jednorodzinnych i miasto wykonało na nich nawierzchnię.
Osiedla powstawał przez ok.40 lat, nie budował go developer ani spółdielnia, budynki administrowane są przez ich właścicieli.