Czy umowa darowizny bez notariusza jest ważną w świetle prawa?

  • Autor wątku Autor wątku bettyxue
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bettyxue

Użytkownik
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
46
Piszę w tym dziale, ponieważ nie wiem w jakim zamieścić pytanie, a nie chcę zaśmiecać forum.
4 miesiące temu podpisałam umowę darowizny samochodu z jego współwłaścicielem (jako że przedmiot umowy darowizny był wspólny - zakupiony podczas trwania związku małżeńskiego). W umowie tej darczyńca oświadcza, że przedmiot darowizny stanowi od danego dnia moją własność. Poza kilkoma paragrafami ja jako obdarowana oświadczam, iż od dnia zawarcia umowy przechodzą na mnie wszelkie opłaty i ciężary związane z przedmiotem darowizny itd., jak również w jednym z paragrafów strony oświadczają, że wydanie przedmiotu darowizny obdarowanej już nastąpiło.
Umowa została podpisana przeze mnie i byłego męża, bez obecności notariusza i innych świadków.
Czy posiada ona moc prawną?
 
Dlaczego temat trafił do hydeparku? Jakiegoś "rodzynka" nie widzę??

Odpowiadając-tak, umowa darowizny w Twoim przypadku jest ważna i wiążąca. Należy przerejestrować pojazd , zgłosić ten fakt ubezpieczalni, zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych w ciągu 14 dni od zakupu i tyle :)
 
Umowa jest ważna, o ile otrzymała Pani fizycznie ten samochód, kluczyki i dokumenty dotyczące samochodu - ale płaci się nie podatek od czynności cywilnoprawnych - bo taki dotyczy m. in. sprzedaży, tylko podatek od darowizny.

Ponadto czegoś nie rozumiem - Pani nabyła udział we współwłasności samochodu od byłego męża, a oprócz tego posiadała już Pani swój udział w tym samochodzie?
 
Ślimak napisał:
Dlaczego temat trafił do hydeparku? Jakiegoś "rodzynka" nie widzę??

Odpowiadając-tak, umowa darowizny w Twoim przypadku jest ważna i wiążąca. Należy przerejestrować pojazd , zgłosić ten fakt ubezpieczalni, zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych w ciągu 14 dni od zakupu i tyle :)

Otóż to. Ostatnio także przez to przechodziłem
 
No tak, fajnie, tylko kolega Ślimak pomylił podatek i inny będzie też termin na dokonanie zgłoszenia.
 
FraZeolog napisał:
No tak, fajnie, tylko kolega Ślimak pomylił podatek i inny będzie też termin na dokonanie zgłoszenia.

Tak. MEA CULPA. Naturalnie podatek od spadków i darowizn.
 
:-o:-o:-o
FraZeolog, według zasad podziału majątku (w których się w ogóle nie orientuję) byłam współwłaścicielem ponieważ samochód został zakupiony w trakcie trwania naszego małżeństwa. Przynajmniej tak to rozumiem. Choć tak właściwie to już nic nie rozumiem. Samochód zarejestrowany był na męża. Według umowy darowizny on jest darczyńcą, a ja obdarowaną.
1) Mimo iż umowę zapisaliśmy w listopadzie 2010 nadal nie przerejestrowałam samochodu. Przyznam uczciwie, że nie przywiązałam do tego zbytniej wagi. Na dniach czeka mnie zapłata OC, czy to oznacza, że nie mogę wykupić ubezpieczenia, ponieważ w dowodzie rejestracyjnym nadal widnieje były mąż???

2) Czy na dzień dzisiejszy umowa darowizny (ze względu na datę) w wydziale komunikacji nie przedstawia już żadnej wartości i nie mogę już przerejestrować samochodu na siebie (Ślimak pisze o 14 dniach)?

3) kto powinien zapłacić podatek od darowizny???? Jakiej wysokości jest podatek?? Co z podatkiem w przypadku gdy samochód był naszą wspólną własnością?????

Ślimak, ten temat się nadaje do Hydeparku, bo jestem już zupełnie zielona i bardzo proszę, by ktoś mi to wszystko wytłumaczył i doradził co mam robić, najlepiej jak małemu dziecku bo na razie patrzę na odpowiedzi jak sroka w gnat i nic nie ogarniam :o
 
Ostatnia edycja:
1) na ubezpieczenie OC to raczej nie ma wpływu;

2) niech Pani idzie i spróbuje to przerejestrować. Taka umowa się nie przedawnia.

3) podatek od darowizny płaci obdarowany (nabywający) i zależy on od wartości. Szczerze mówiąc gdybyście nazwali tę umowę "umowa o podział majątku wspólnego" to nie byłoby żadnego podatku. A skoro nazywa się "umowa darowizny", to podatek będzie.

Niech Pani lepiej skorzysta z jakiejś porady prawnej w realu.
 
Dziękuję za rady, bardzo mi pomogły:
1) rzeczywiście mogę opłacić OC
2) FraZeolog, miał Pan rację, umowa się nie przedawnia, mogę przerejestrować
3) W moim przypadku, ze względu na wartość samochodu oraz mój stan cywilny w trakcie podpisania umowy, nie obejmuje mnie konieczność uiszczenia podaku od darowzny.
Raz jeszcze dziękuję za rady, bez nich nawet nie pomyślałabym o kwestii podatkowej.
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra