Czy Vivus ma rację

  • Autor wątku Autor wątku bbasia63
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bbasia63

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
3
Mam pożyczkę(1000zł) w Vivusie.Płacę regularnie miesięczne odsetki.Nie mogę im spłacić całej należności jednorazowo,więc wysłałam teraz zł 500,a za m-c zamierzam wysłać następne 500 + 100 zł narzuconej prowizji.Po tygodniu otrzymałam e-mail z windykacji.Poinformowano mnie w nim,że się uchylam,czy coś w tym stylu od płacenia.Otrzymałam też wykaz,ile mam zapłacić,jeżeli chcę przedłużyć spłatę pożyczki ale...no właśnie.Do tej pory płaciłam odsetki od 1000,teraz powinnam od 500 zł.Mnie każę płacić od 600-czyli od ich prowizji też.Człowiek w"słuchawce"wmawia mi,że od prowizji też się należy.Nie lubię cwaniactwa.Kto ma rację i co z tym zrobić ?
 
Ostatnia edycja:
Nie cwaniakuję ,wzięłam pożyczkę więc płacę regularnie.Do tej pory naliczano mi od 1000 zł.Prowizja to nie jest kwota,którą otrzymałam.Stąd moje pytanie.Dla czego teraz mam płacić odsetki od tej dodatkowej stówy,a do tej pory nie ?
 
Jak płaci 500+100 to nie ma zaległości w prowizji. Chyba że wcześniej coś przegapiła.
 
Po pierwsze to w tej sprawie nikt nie cwaniakuje, trzeba było nie podpisywać umowy z firmą taką, a zaciągnąć kredyt w banku, być może nie byłoby dodatkowych kosztów.

Po drugie vivus i tak nie należy do topowej wersji naciągaczy na różne opłaty.

Wreszcie po trzecie, jeśli umiesz się bronić przed sądem, możesz zakwestionować większość z tych opłat, gdyż są one niezgodne z prawem.

W szczególności opłata za "przedłużenie" trwania umowy, czy za wysłanie wezwań do zapłaty. Jednak jest to opcja dla osoby, która jest kumata, a Ty na podstawie tego, co piszesz, wskazujesz że nawet nie wiesz jaką umowę podpisałaś. Więc tym bardziej w sądzie nie będziesz umiała skutecznie się obronić.
 
Kumata-nie kumata.Pracuję bez umowy,więc z banku nie dostanę.Wzięłam mało i zdaję sobie sprawę,że są to firmy lichwiarskie.Wychodzę z założenia,że płacę, bo uczciwie poinformowali o swojej nieuczciwości.To,co mnie wkurza,to próba zrobienia ze mnie niekumatej gęsi.I tu zmyłka.Jeżeli twierdzisz,że jestem na prawie,to się zdziwią.Serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
 
Tak, żądanie opłaty za brak spłaty jest niezgodne z prawem.
 
bbasia63 napisał:
Nie cwaniakuję ,wzięłam pożyczkę więc płacę regularnie.Do tej pory naliczano mi od 1000 zł.Prowizja to nie jest kwota,którą otrzymałam.Stąd moje pytanie.Dla czego teraz mam płacić odsetki od tej dodatkowej stówy,a do tej pory nie ?

Sprawdź umowę. Twoja pożyczka za pewne opiewa na 1100zł. Tylko do ręki dostałaś 1000
 
Powrót
Góra