T
Toromistrz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2017
- Odpowiedzi
- 10
Sprawa skomplikowana bo dotyczy ugody sądowej sprzed 30 lat
Trzy siostry 40 lat temu kupiły dużą nieruchomość na spółkę, złożyły się a jedynym właścicielem była jedna z nich moja Ciocia.
30 lat temu dwie pozostałe podały ją do sądu o uzgodnienie treści księgi wieczystej. W czasie sprawy została zawarta ugoda, że Ciocia ma w ciągu 5 lat zapłacić w ratach pożyczoną kwotę(nie wiem czy z odsetkami umownymi bądź ustawowymi czy nie bo tego wyroku nigdy nie widziałem).
Wyrok nie został wykonany przez śmierć pozywającej (moja matka) a druga z sióstr nigdy nie uzyskała na wyroku klauzuli wykonalności.
Wychowywała mnie od 1993 pozwana.
Teraz w 2018 toczy się sprawa spadkowa po drugiej wierzycielce i krąg spadkobierców to 7 osób w częściach od 2/36 do 6/36.
W związku z tym mam wiem, że mogą oni po uzyskania postanowienia o nabycie spadku uzyskać klauzulę wykonalności na tym prehistorycznym wyroku i skierować sprawę do komornika. Oczywiście jest na to sposób czyli powództwo opozycyjne ze strony Cioci jednak to nerwy itd.
W związku z tym wpadłem na pomysł, że to ja jako następca prawny wierzyciela 3/5 kwoty z 1988 uwalę ten nakaz zapłaty z powodu przedawnienia roszczenia.
(zapłata miała być do 1994 roku w ratach więc w 2004 sprawa się przedawniła)
Czy mogę wnioskować o to jako wierzyciel?
Jeśli tak czy wnioskuję tylko o uwalenie swoich 3/5 plus 6/36 z 2/5 czy uwalam cały nakaz zapłaty? Dla mnie ważne jest by uwalić go całkowicie. Moja część mnie nie satysfakcjonuje bo nie mam zamiaru z niej nigdy korzystać.
Wyroku nie mam, ale znam sygnatury akt i czas sprawy więc bez problemów w sądzie mogę odnaleźć akta.
Trzy siostry 40 lat temu kupiły dużą nieruchomość na spółkę, złożyły się a jedynym właścicielem była jedna z nich moja Ciocia.
30 lat temu dwie pozostałe podały ją do sądu o uzgodnienie treści księgi wieczystej. W czasie sprawy została zawarta ugoda, że Ciocia ma w ciągu 5 lat zapłacić w ratach pożyczoną kwotę(nie wiem czy z odsetkami umownymi bądź ustawowymi czy nie bo tego wyroku nigdy nie widziałem).
Wyrok nie został wykonany przez śmierć pozywającej (moja matka) a druga z sióstr nigdy nie uzyskała na wyroku klauzuli wykonalności.
Wychowywała mnie od 1993 pozwana.
Teraz w 2018 toczy się sprawa spadkowa po drugiej wierzycielce i krąg spadkobierców to 7 osób w częściach od 2/36 do 6/36.
W związku z tym mam wiem, że mogą oni po uzyskania postanowienia o nabycie spadku uzyskać klauzulę wykonalności na tym prehistorycznym wyroku i skierować sprawę do komornika. Oczywiście jest na to sposób czyli powództwo opozycyjne ze strony Cioci jednak to nerwy itd.
W związku z tym wpadłem na pomysł, że to ja jako następca prawny wierzyciela 3/5 kwoty z 1988 uwalę ten nakaz zapłaty z powodu przedawnienia roszczenia.
(zapłata miała być do 1994 roku w ratach więc w 2004 sprawa się przedawniła)
Czy mogę wnioskować o to jako wierzyciel?
Jeśli tak czy wnioskuję tylko o uwalenie swoich 3/5 plus 6/36 z 2/5 czy uwalam cały nakaz zapłaty? Dla mnie ważne jest by uwalić go całkowicie. Moja część mnie nie satysfakcjonuje bo nie mam zamiaru z niej nigdy korzystać.
Wyroku nie mam, ale znam sygnatury akt i czas sprawy więc bez problemów w sądzie mogę odnaleźć akta.
Ostatnia edycja: