Czy wniosek do sanepidu może zostać skier. po nie przyjęciu mandatu za brak maseczki?

  • Autor wątku Autor wątku adam.krakus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adam.krakus

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2018
Odpowiedzi
5
Witam,

odmówiłem przyjęcia mandatu za brak maseczki dnia 17.03.2021 (właściwie nocą około godziny 0:30 z 16. na 17.).

Czy aktualnie policjant poza wnioskiem o ukaranie do sądu może wystąpić z wnioskiem o ukaranie do sanepidu karą administracyjną? - bo nie ukrywam, jak przeczytałem o tym to pomimo, iż z mandatem się nie zgadzałem przyjąłbym go - wiem, że wcześniej mogli, później nie - nie wiem jak to wygląda na dzień 17.03.2021?

Celem wytłumaczenia i z ciekawości o zdanie Wasze:
odmówiłem ponieważ:
- szedłem z 3 osobami z którymi wcześniej przebywałem kilka godzin w 1 pomieszczeniu bez maseczek (w mieszkaniu)
- mieszkamy w małej mieścinie - o tej porze 0 (dosłownie) ruchu*
- mandat dostaliśmy praktycznie 10m od wejścia do parku w stronę którego szliśmy
- decyzję o spacerze podjęliśmy odrzucając transport taksówką m.in. ze względu na fakt iż spacer (powrót do domu) wydawał się być zdrowszy

i wg mnie takie okoliczności o ile nie zwalniają z obowiązku o tyle jakakolwiek kara finansowa za to wykroczenie jest nieadekwatna do popełnionego czynu.

*liczyłem - spotkaliśmy po drodze tylko właśnie interweniujących policjantów oraz 2 ludzi przechodzących pomiędzy nami (swoją drogą - bez maseczki :D) idą w tym samym kierunku co my - więc gdyby nie interwencja nie spotkałbym dosłownie nikogo (już po całej akcji specjalnie na to zwróciłem uwagę).

Żebyście się mogli pośmiać - proponowali 50zł mandatu :) teraz zachodzę w głowę - po co mi to było ... :confused:
 
Ostatnia edycja:
Obecnie (od mniej więcej grudnia zeszłego roku) nie ma już w zasadzie poważnych (tj. pochodzących z wiarygodnych źródeł) wątpliwości prawnych dot. obowiązku noszenia maseczek. Niektórzy próbują rozwodzić się nad samą definicją maseczki, ale nie przypuszczam, aby sądy miały z tym jakikolwiek problem.

Natomiast policjant nie występuje z żadnym wnioskiem o ukaranie do Sanepidu (na dobrą sprawę policjant, który Cię legitymował w ogóle z żadnymi wnioskami nie występuje, bo wniosek o ukaranie do sądu rejonowego będzie kierowany przez organ, a pisany prawdopodobnie przez policjanta, którego na oczy nie widziałeś). Policjant sporządzi notatkę urzędową, która posłuży do sporządzenia wniosku o ukaranie do sądu rejonowego oraz może sporządzić notatkę, którą potem dana jednostka może przekazać do Sanepidu. Sanepid będzie podejmował decyzję zupełnie niezależnie od Policji (mając wyłącznie notatkę urzędową sporządzoną przez policjanta).

Tak więc kara administracyjna nie jest wykluczona, choć taki tryb i możliwa wysokość jest już zupełnie nieadekwatna do czynu.
 
Dziękuję za odpowiedź ... dobrze rozumiem, że w praktyce za wyżej wymienione raczej jakakolwiek kara ze strony sanepidu mi nie grozi w praktyce?

Obecnie mam się stawić na przesłuchanie jeszcze w środę na komendzie i liczę, że skończy się na mandacie (bo wiem, że wciąż taka możliwość jest) aczkolwiek korci mnie, żeby jednak "walczyć o swoje" ... z jednej strony chciałbym przedstawić moje argumenty przed sądem - z drugiej - szkoda i czasu (nie tylko mojego ale i sądu) i chyba samej sprawy bo przecież zgodnie z literą prawa tej maseczki nie miałem ... kwestionuję tylko wysokość nałożonej na mnie kary (a ta również się mieści w ustawowych "widełkach").
 
Prawdopodobieństwo takiej kary jest zupełnie nieznane. Każdy Sanepid działa po swojemu, biorąc pod uwagę, że coraz częściej sądy administracyjne uchylają decyzje o nałożeniu takich kar, prawdopodobieństwo to jest mniejsze, ale nie zerowe.

Odnośnie ew. przyjęcia mandatu lub skierowania sprawy do sądu, sam musisz sobie odpowiedzieć, czy warto.
 
Powrót
Góra