Czy wspólnota ma prawo zakazac legalnych rzeczy?

  • Autor wątku Autor wątku PLptka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

PLptka

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2023
Odpowiedzi
5
Witam, w regulaminie mojej wspólnoty jest wiele bzdur i martwych przepisów jednak chciałbym skupić się na jednym. Z tego co udało mi się dowiedzieć grill elektryczny jest legalny w blokach. Mam mieszkanie na parterze które ma ogródek. Mogę grilla postawić tak, że będzie min pół metra od ogrodzenia przez co ustawienie będzie zgodne z przepisami przeciw pożarowymi. Rozmawiałem z sąsiadami z bloku i żadnemu nie będzie grill przeszkadzał. Jednak najwięcej do powiedzenia mają osoby które mieszkają we wspólnocie dwa budynki dalej (mamy zespół 4 budynków po 6 mieszkań) i lubią próbować egzekwować każdą bzdurę. Jeśli w świetle prawa taki grill jest legalny to czy wspolnota ma prawo zakazywać takich rzeczy?
 
A jaki byłby sens w zakazywaniu nielegalnych rzeczy? Nielegalne to nielegalne nie ma potrzeby ich dodatkowo zakazywać. Jeżeli wspólnota radziła że nie ma zgody na elektryczne grille to albo się zastosuj albo zmień uchwałę wspólnoty.
 
Wspólnota może określać zasady korzystania z rzeczy wspólnych np. terenu. Co do grilla to raczej kwestia motywów takiej decyzji. Trzeba było być i pytać w trakcie gdy było to uchwalane. Teraz to już tylko zmienić uchwałę albo się dostosować. Nie wiem czy akurat względy pożarowe tutaj decydowały. Mogło chodzić o tzw. immisje z grilli. Takie postanowienia są w wielu wspólnotach gdzie ludzie grillowali sobie np. na balkonach. To że akurat twoim bezpośrednim sąsiadom to nie przeszkadza i masz warunki aby bezpiecznie ustawić, to fajnie ale uchwała nie dotyczy twojej indywidualnej sprawy ale całego terenu wspólnoty. Być może warto ustalić motywy takiej uchwały i ją zmienić dopuszczając wyłączenie z zakazu w sytuacji spełnienia określonych warunków (zgoda sąsiadów, zabezpieczenie pożarowe, specjalnie wyznaczone miejsce albo godziny czy inne kwestie). Legalność grilla jako urządzenia nie ma tutaj nic do rzeczy. Jest wiele legalnych urządzeń czy czynności których jednak w określonych miejscach czy sytuacjach używać czy wykonywać nie wolno.
 
Dziękuję Panowie za odpowiedzi. Jest to nowa wspolnota a regulamin jest po prostu generyczny dla zarządcy. Poruszę ten temat na zebraniu może coś zdziałamy. Zabawne jest to, że zmieniając stronę parapetu urządzenie staje się legalne lub zakazane :D

Edit
W zasadzie to znalazłem coś takiego
"NIE BĘDĄ ZGODNE Z PRAWEM, a co za tym idzie nie będzie możliwości ich wyegzekwowania. Właściciele nie mają obowiązku bowiem stosować regulaminu zmieniającego obowiązujące w Polsce przepisy prawa. Jeśli administracja wspólnot mieszkaniowych chciałaby wymusić jego stosowanie wkraczając na drogę sądową to musi się liczyć z tym, że sąd przyzna rację właścicielowi, bez względu na to, co stanowi taki regulamin."
https://nieruchomosci.mawen.pl/czy-...osowanie-sie-do-regulaminu-porzadku-domowego/

Więc w zasadzie to te głupoty które mamy zapisane w regulaminie są martwe jeśli dobrze rozumiem i nie mówię tu o jakiejś permanentnej uciążliwości za którą mogą hipotetycznie zlicytować mieszkanie a o zakazie robieni grilla czy opalania się na podwórku
 
Ostatnia edycja:
Chyba nie zrozumiałeś tego artykułu.
 
Freder napisał:
Chyba nie zrozumiałeś tego artykułu.
Możliwe, przejrzałem przed pracą na szybko. Możesz rozjaśnić?
 
Abstrahując od tego czy taka uchwała jest ważna i wiążąca czy nie jest - art. 82 KW, ewentualnie art. 144 KC (uciążliwość), a w ostateczności WM może się pokusić o zastosowanie wobec Ciebie art. 16 Ustawy o własności lokali.
 
gryffinian napisał:
Abstrahując od tego czy taka uchwała jest ważna i wiążąca czy nie jest - art. 82 KW, ewentualnie art. 144 KC (uciążliwość), a w ostateczności WM może się pokusić o zastosowanie wobec Ciebie art. 16 Ustawy o własności lokali.

Co do art. 82 KW to
https://decofire.pl/blog/grill-na-balkonie-czy-mozna-grillowac-na-balkonie
Jak pisałem jestem w stanie dla elektryka zapewnić min 0.5m odległości od łatwopalnych rzeczy a realnie po prostu ich nie mam na podwórku.

art. 144 KC (uciążliwość) - no tutaj raczej dużo zapachu elektryk też nie emituje nie przesadzajmy, tym bardziej robiąc grilla sporadycznie. Podejrzewam, że papierosy sąsiada bardziej czuć.

art. 16 Ustawy o własności lokali - nie wydaje mi się, że sporadyczny grill (podkreślam elektryczny) by prowadził do takich kroków

No cóż chyba, że moje rozumowanie jest złe. I proszę nie rozumieć mnie źle tu nie chodzi o to abym przeszkadzał sąsiadom czy na siłę sobie szukał problemu. Relacje z sąsiadami mam bardzo dobre i też nie widzą w tym problemu. Jednak no cóż część z problemami która wepchała się do rządzenia jest bardzo czujna. Niestety Bydgoszcz nie jest jednak tak przyjaznym miastem jak myślałem.
 
Powrót
Góra