A
aniusia
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2007
- Odpowiedzi
- 41
Witam Państwa,
uprzejmie proszę o poradę dot. wystąpienia o odsetki do Sądu Cywilnego po wyroku Sądu rejonowego i Okręgowego w sprawie karnej
Mężczyzna przywłaszczył sobie moje pieniądze na co dał potwierdzenie tj. Oświadczenie,że je zwróci do 31.05.2012 r., oczywiście tego nie zrobił do DZIŚ.Zawiadomiłam Prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, ta oddaliła bo nie było wg niej "znamion czynu zabronionego". Złożyłam zażalenie i Sąd nakazał Prokuraturze wszcząć postępowanie.
Złodziej się nie przyznał, odmówił zeznań, poszukiwany był listem gończym, w rezultacie udało się go Policji schwytać. Ze względu,że że działał jako oszust w innych sprawach i nie wywiązywał się z umów miał wyrok w zawieszeniu na 3 lata, w 3 roku okradł mnie i odwieszono mu wyrok.
Na rozprawie kłamał dot. także mojej osoby. Ja miałam dostateczne dowody - świadka, nagranie, dokumenty na potwierdzenie. Podczas 3 rozprawy sądowej się PRZYZNAŁ, ZE KŁAMAŁ. Sąd Rejonowy wydał wyrok 2 lata i 3 msce pozbawienia wolności i naprawienie szkody, Sąd Okręgowy złagodził wyrok do roku i pozbawienia wolności + naprawienie szkody.
Oskarżony przebywa w zakładzie karnym od 1,5 roku (odsiedział wyrok z poprzedniego wyroku) + pozostał mu 1 rok z mojej sprawy.
2 tygodnie temu dostałam pismo z Sądu by wskazać adres zamieszkania lub nr rachunku bankowego na które wpłaci szkodę.
Wobec tego zastanawiam się czy JEST SENS wystąpienia do Sądu Cywilnego o odsetki (wyrok Sądu Rejonowego Listopad 2014, Okręgowego Styczeń 2015). Ten człowiek bardzo mnie skrzywdził, zmieszał z błotem, wiele nocy przez niego nie przespałam, przepłakałam itp.
Czy Sąd wiedząc,że sprawa pochodzi ze SPRAWY KARNEJ przyklepie odsetki? czy może postępowanie umorzyć? Może należałoby złożyć wniosek i nie nie skrupułów za takie a nie inne mnie potraktowanie (miałby już 3 wyrok- młody człowiek w wieku 29 lat).
Kwota skradziona 10500 zł
Jak należy obliczyć odsetki? i ile będzie mnie kosztowało założenie sprawy?
Czy warto w ogóle sobie zawracać głowę?
Czy to jest odpowiedni moment, kiedy przebywa w zakładzie karnym i zostanie mu doręczony powiedzmy wyrok o odsetki? bo kiedy wyjdzie nie znajdę go.
A może jak się dowie,że założyłam sprawę o odsetki nie będzie chciał naprawić szkody ze złości?
Jak Państwo by postąpili?. Bardzo proszę o poradę.
z góry serdecznie dziękuję
uprzejmie proszę o poradę dot. wystąpienia o odsetki do Sądu Cywilnego po wyroku Sądu rejonowego i Okręgowego w sprawie karnej
Mężczyzna przywłaszczył sobie moje pieniądze na co dał potwierdzenie tj. Oświadczenie,że je zwróci do 31.05.2012 r., oczywiście tego nie zrobił do DZIŚ.Zawiadomiłam Prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, ta oddaliła bo nie było wg niej "znamion czynu zabronionego". Złożyłam zażalenie i Sąd nakazał Prokuraturze wszcząć postępowanie.
Złodziej się nie przyznał, odmówił zeznań, poszukiwany był listem gończym, w rezultacie udało się go Policji schwytać. Ze względu,że że działał jako oszust w innych sprawach i nie wywiązywał się z umów miał wyrok w zawieszeniu na 3 lata, w 3 roku okradł mnie i odwieszono mu wyrok.
Na rozprawie kłamał dot. także mojej osoby. Ja miałam dostateczne dowody - świadka, nagranie, dokumenty na potwierdzenie. Podczas 3 rozprawy sądowej się PRZYZNAŁ, ZE KŁAMAŁ. Sąd Rejonowy wydał wyrok 2 lata i 3 msce pozbawienia wolności i naprawienie szkody, Sąd Okręgowy złagodził wyrok do roku i pozbawienia wolności + naprawienie szkody.
Oskarżony przebywa w zakładzie karnym od 1,5 roku (odsiedział wyrok z poprzedniego wyroku) + pozostał mu 1 rok z mojej sprawy.
2 tygodnie temu dostałam pismo z Sądu by wskazać adres zamieszkania lub nr rachunku bankowego na które wpłaci szkodę.
Wobec tego zastanawiam się czy JEST SENS wystąpienia do Sądu Cywilnego o odsetki (wyrok Sądu Rejonowego Listopad 2014, Okręgowego Styczeń 2015). Ten człowiek bardzo mnie skrzywdził, zmieszał z błotem, wiele nocy przez niego nie przespałam, przepłakałam itp.
Czy Sąd wiedząc,że sprawa pochodzi ze SPRAWY KARNEJ przyklepie odsetki? czy może postępowanie umorzyć? Może należałoby złożyć wniosek i nie nie skrupułów za takie a nie inne mnie potraktowanie (miałby już 3 wyrok- młody człowiek w wieku 29 lat).
Kwota skradziona 10500 zł
Jak należy obliczyć odsetki? i ile będzie mnie kosztowało założenie sprawy?
Czy warto w ogóle sobie zawracać głowę?
Czy to jest odpowiedni moment, kiedy przebywa w zakładzie karnym i zostanie mu doręczony powiedzmy wyrok o odsetki? bo kiedy wyjdzie nie znajdę go.
A może jak się dowie,że założyłam sprawę o odsetki nie będzie chciał naprawić szkody ze złości?
Jak Państwo by postąpili?. Bardzo proszę o poradę.
z góry serdecznie dziękuję