Czy za długi można iść siedzieć?

  • Autor wątku Autor wątku Megan35
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Megan35

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
19
witam,nie wiem czy dobrze wkleiłam temat otóż całkiem przypadkiem szukając wniosku do US w papierach partnera natknęłam się na moim zdaniem bardzo dużą kwotę kredytu wziętego w 2007 roku(wezwanie było z lutego tego roku) na kwotę bagatela prawie 40 tysięcy złotych oczy wyszły mi z orbit żle zrobiłam lecz przeszukałam resztę papierów to są kredyty na sumę 3 tys złotych,jakieś upomnienie od komornika na kwotę 500zł czyli partner ma jakieś 50 tys długu!!!czy za takie długi można iść siedzieć?mówił że ma długi ale nie wiedziałam że na taką kwotę!!!cały czas pracował na czarno od miesiąca ma umowę czyli niebawem komornicy mu siądą na wypłatę?dostaje pieniądze do ręki nie na konto,oczekujemy dziecka,mam się czym martwić?Kiedy następuje przedawnienie?wiem że ma upomnienia przychodzą tam gdzie jest zameldowany a te papiery co ma tu to pewnie dopiero połowa upomnień..on chce ślubu jak się rozwiodę ale ja niechcę spłacać jego długów!!co mu grozi za bagatela 50 tys długu?
 
Hmmm... odpiszę z doświadczenia- jeżeli się mylę lub źle interpretuje prawo będę wdzięczna za poprawienie mnie ( też mi się przyda).

Za samo posiadanie długów nikogo do więzienia wsadzić nie można. Od tego jest instytucja jak komornik, aby takie długi ściągnąć. Jeżeli jednak osoba jest niewypłacalna (nie ma własnego majątku, nie pracuje itp.) kara może zostać zamieniona na areszt lub więzienie.
Jeżeli jesteście małżeństwem- komornik będzie ściągał należności z Twojego konta, z twoich dochodów i z Twojego majątku (samochód ,mieszkanie, sprzęt RTV, AGD).

Prawnie idzie się siedzieć za UCHYLANIE SIĘ od obowiązku spłaty należności i pewnego rodzaju niechęć do współpracy z komornikiem. Jeżeli bowiem partner udokumentuje to, że nie zarabia ,ale jednak przynosi chociażby drobne sumy na pokrycie należności (powiedzmy przy 50 tys. drobne sumy to 200 -300 zł), tłumacząc, że więcej nie ma- teoretycznie możliwe jest uniknięcie więzienia.

Niemniej jednak, takie spłacanie zobowiązań będzie się wiązało z dożywotnim zadłużeniem.
 
Ostatnia edycja:
nie jesteśmy małżeństwem,ale on by chciał ja na razie nie..no to ciekawa przyszłość mnie czeka..
 
Jakbym widziała siebie i mojego męża ;) Nie jest tak źle, wszystko trzeba załatwiać z głową. najważniejsze- jeżeli zdecydujesz się na ślub, koniecznie zadbaj o intercyzę. I w tym nie odpuść!
 
Megan35 napisał:
ale nie wiedziałam że na taką kwotę!!!cały czas pracował na czarno od miesiąca ma umowę czyli niebawem komornicy mu siądą na wypłatę?dostaje pieniądze do ręki nie na konto

Szanowna Pani nie powinniśmy Pani pomagać!
Pani partner nie waham się, użyć tych słów to: "krętacz, kombinator"

@Beautifull Deamon proszę nie pisać bzdur. Pani porady nie są merytoryczne, nie maja pokrycia w przepisach. Forum to nie magiel. Wprowadza pani w błąd użytkowników. Proszę zaprzestać porad w dziale komorniczym i windykacyjnym.

Odpowiedz jest prosta. Prawo nie przewiduje sankcji karnych za długi. Chyba, że dług powstał n,p." wyłudzenie, oszustwo, lub uchylanie się z premedytacja od świadczeń alimentacyjnych, by orzec kare więzienia niezbędne są oddzielne postępowania.
 
korf napisał:
@Beautifull Deamon proszę nie pisać bzdur. Pani porady nie są merytoryczne, nie maja pokrycia w przepisach. Wprowadza pani w błąd użytkowników.

Grzecznie poprosiłam o poprawienie mnie w przypadku jeżeli się mylę. Stwierdzenie "bzdury" nie wydają mi się do końca poprawieniem moich błędów.

Jeżeli jednak mogę- proszę wyjaśnić w którym momencie źle rozumuję.
 
Beautifull Deamon napisał:
Grzecznie poprosiłam o poprawienie mnie w przypadku jeżeli się mylę. Stwierdzenie "bzdury" nie wydają mi się do końca poprawieniem moich błędów.

Jeżeli jednak mogę- proszę wyjaśnić w którym momencie źle rozumuję.
@korf ma rację - wypisujesz bzdury! Jesteś szkodnikiem na tym forum i nie tylko na tym.
Nie udzielaj rad w temacie o którym nie masz pojęcia - pozostaw to tym, którzy prawo znają i nie zabieraj ich cennego czasu na poprawianie Twoich wypocin.
 
Ostatnia edycja:
hmmm... odp korf jest trafna.... za długi nie zamykają...
 
Beautifull Deamon napisał:
1.. Jeżeli jednak osoba jest niewypłacalna (nie ma własnego majątku, nie pracuje itp.) kara może zostać zamieniona na areszt lub więzienie.


2..Jeżeli jesteście małżeństwem- komornik będzie ściągał należności z Twojego konta, z twoich dochodów i z Twojego majątku (samochód ,mieszkanie, sprzęt RTV, AGD).


.3.Prawnie idzie się siedzieć za UCHYLANIE SIĘ od obowiązku spłaty należności i pewnego rodzaju niechęć do współpracy z komornikiem. Jeżeli bowiem partner udokumentuje to, że nie zarabia ,ale jednak przynosi chociażby drobne sumy na pokrycie należności (powiedzmy przy 50 tys. drobne sumy to 200 -300 zł), tłumacząc, że więcej nie ma- teoretycznie możliwe jest uniknięcie więzienia.

Bez komentarza Wytłuściłem nonsensy. Szkoda, że moderatorzy nie wręczają odpowiednika anty Oskara - Złotych Malin. Mam tytuł, ale nie nadaje się na opublikowanie...:rolleyes:
 
Powrót
Góra