V
vivat
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
kupujacy: konsument
sprzedający: firma
Data kupna: 2013-12-23
Data reklamacji: 2014-06-16
Reklamacja z tytułu niezgodności towaru z umową.
Odbiór odpowiedzi: 4.07.2014r.
Dostarczenie przesyłki na moją pocztę: dokładnie nie pamiętam; 3.07 lub 4.07 (data wysyłki odpowiedzi 1.07.2014).
W w/w dniu zakupiłem podkolanówki uciskowe zalecone przez lekarza angiologa [do stałego noszenia - od rana do wieczora]. Był to zapasowy komplet na wypadek awarii tego który już nosiłem.
Nową parę zacząłem używać w marcu 2014r ponieważ zestaw który używałem na codzień uległ uszkodzeniu. Z dnia na dzień (w czerwcu 2014r.) stwierdziłem, że podkolanówki rozciągnęły się tak, że nie spełniają już swojej funkcji [ucisk na kończyny dolne]. Musiałem mieć na szybko nowe/inne.
W dniu 16.06.2014r. wysłałem do sklepu reklamację o treści:
Opis usterki +
"Mając na uwadze w/w fakty, na podstawie art. 4.1. ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego z dnia 27.07.2002r. oraz na podstawie art. 8.1 w/w ustawy wnoszę o wymianę podkolanówek na ezgemplarz wolny do wad.
Mając również na uwadze art. 8.1 w/w ustawy (prawdopodobnie usterka w nowym produkcie będzie identyczna) w zw. z art. 8.4 w/w ustawy odstępuję od zawartej umowy i proszę o zwrot kwoty xx zł jaką musiałem ponieść na zakup podkolanówek."
Odpisała mi jakaś obca firma (nie ta w której kupowałem towar), że nie uznają mojej reklamacji ponieważ w/w defekt to nadmierne zużycie wskutek eksploatacji / uszkodzenie mechaniczne (nosiłem je 2-3 miesiące).
Dodam, że niby na ten produkt jest pół roku gwarancji (na ucisk) - na podstawie paragonu. Jako takiej karty gwarancyjnej nie ma.
a) czy odpowiedź sklepu jest prawidłowa
b) czy można coś z tym zrobić?
Chciałbym poznać Wasze zdanie zanim udam się do MRzK.
Pozdrawiam
kupujacy: konsument
sprzedający: firma
Data kupna: 2013-12-23
Data reklamacji: 2014-06-16
Reklamacja z tytułu niezgodności towaru z umową.
Odbiór odpowiedzi: 4.07.2014r.
Dostarczenie przesyłki na moją pocztę: dokładnie nie pamiętam; 3.07 lub 4.07 (data wysyłki odpowiedzi 1.07.2014).
W w/w dniu zakupiłem podkolanówki uciskowe zalecone przez lekarza angiologa [do stałego noszenia - od rana do wieczora]. Był to zapasowy komplet na wypadek awarii tego który już nosiłem.
Nową parę zacząłem używać w marcu 2014r ponieważ zestaw który używałem na codzień uległ uszkodzeniu. Z dnia na dzień (w czerwcu 2014r.) stwierdziłem, że podkolanówki rozciągnęły się tak, że nie spełniają już swojej funkcji [ucisk na kończyny dolne]. Musiałem mieć na szybko nowe/inne.
W dniu 16.06.2014r. wysłałem do sklepu reklamację o treści:
Opis usterki +
"Mając na uwadze w/w fakty, na podstawie art. 4.1. ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego z dnia 27.07.2002r. oraz na podstawie art. 8.1 w/w ustawy wnoszę o wymianę podkolanówek na ezgemplarz wolny do wad.
Mając również na uwadze art. 8.1 w/w ustawy (prawdopodobnie usterka w nowym produkcie będzie identyczna) w zw. z art. 8.4 w/w ustawy odstępuję od zawartej umowy i proszę o zwrot kwoty xx zł jaką musiałem ponieść na zakup podkolanówek."
Odpisała mi jakaś obca firma (nie ta w której kupowałem towar), że nie uznają mojej reklamacji ponieważ w/w defekt to nadmierne zużycie wskutek eksploatacji / uszkodzenie mechaniczne (nosiłem je 2-3 miesiące).
Dodam, że niby na ten produkt jest pół roku gwarancji (na ucisk) - na podstawie paragonu. Jako takiej karty gwarancyjnej nie ma.
a) czy odpowiedź sklepu jest prawidłowa
b) czy można coś z tym zrobić?
Chciałbym poznać Wasze zdanie zanim udam się do MRzK.
Pozdrawiam