Czy zawiasy są pewne u osób nie karanych?...

  • Autor wątku Autor wątku ramones
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

ramones

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2006
Odpowiedzi
5
...np. w takim przypadku: osoba nigdy nie karana, oskarżona o:

1. za posiadanie 0,7 g. amfy (dodatkowo kilka już pustych torebek)
2. za posiadanie podrobionego dokumentu osobistego, ale bez użycia go

generalnie osoba ta byla bardzo ciężko uchywna i gliniarze (dzielnicowy i tajniacy) musieli się trochę nachodzić, żeby ją do sądu sprowadzić

acha, psyhiatra sądowy stwierdził brak uzleznienia od dragów

teraz zachorowała na II rozprawę

Bardzo dziękuję za wnioski :)
 
<Czy zawiasy są pewne u osób nie karanych?...>

nie są ...zwłaszcza biorąc jej postawę...
 
To tylko posiadanie , mi to sie wydaje , że można nawet liczyć na ograniczenie a nie zawiasy , jeśli osoba faktycznie niekarana , tylko radziłbym nie chorować ,stawić sie i przyznać i skorzystać z dobrowolnego poddania się karze , z zaproponowaniem sobie np. 6 miesięcy ograniczenia wolności .
I radziłbym uważać z tym niestawianiem , zbyt błaha sprawa , żeby zasłużyć na areszt za utrudnianie postępowania.
 
Poza tym to bez sensu.
Kara i tak w końcu zostanie wymierzona, a oskarżony tylko odleka w czasie zatarcie skazania.
 
[cytat="labla"]To tylko posiadanie , mi to sie wydaje , że można nawet liczyć na ograniczenie a nie zawiasy ,[/cytat]

dobrze powiedziane ...- wydaje ci się...
 
Labla - miej na uwadze, iż oprócz posiadania narkotyków, w tej sytuacji mamy także do czynienia z podrobieniem dokumentu.
Jeśli osoba nie była wcześniej karana, i będzie podchodziła poważnie do sądu, to i sąd nie powinien być nadzwyczaj surowy - wyrok w zawieszeniu jest ze wszech miar realny.
Jeśli natomiast "klient" nie potraktuje poważnie sądu, to należy się spodziwać że sąd może się zdenerwować. A dla oskarżonego nie ma nic gorszego niż wkurzony sąd....
 
Wielkie dzięki.

Dodam tylko, że sąd jest ostro wkurzony tą całą sytuacją, tym bardziej, żę dodatkowo oskarżona na I rozprawie wyskoczyła jeszcze z gębą że "to jest wogóle ABSURDALNE, że jestem oskarżona za podrabianie dokumentów..."

Wogólę chyba podrabianie dokumentów jest "gorsze" od tego posiadania. Ale w sumie, te dokumenty nie zostały użyte....hm :what:
 
Witam ponownie, mogę już odpowiedzieć na zadane przezemnie pytanie.
W opisywanym przezemnie przypadku wyrok właśnie zapadł i jest bez zawiasów. Szczegółów nie znam, bo piszę na gorąco i wiem od osoby osądzonej, a ona czasami nie do końca jest prawdziwa w tym co mówi.
Także lepiej być grzecznym :o
Miesiąc jest na uprawomocnienie.

Czy to możliwe, że na rozprawie (dziś), na której zapadł wyrok, odrazu ustanowiono termin rozprawy odwoławczo-apelacyjnej (22 maj)?????
 
Miesiąc na uprawomocnienie się wyroku?
Chyba że wliczając czas na uzasadnienie etc. Bo standardowo uprawomocnienie następuje po 7 dniach.

Nie jest też możliwe wyznaczenie terminu sprawy apelacyjnej, ponieważ sprawa taka byłaby rozpatrywana przed innym sądem (sąd wyższej instancji).
A co do wyroku, to chyba nie było tylko samo posiadanie, a coś więcej....
 
[cytat="magnatex"]A co do wyroku, to chyba nie było tylko samo posiadanie, a coś więcej....[/cytat]
....narkotyki to tylko posiadała, ale potem ukrywała się z dobre 1,5 roku i ciężko było ją do sądu ściągnąć...lekarz badający stwierdził że nie jest uzależniona....więc mogli ją potraktować za handel

ale nabardziej uwzieli się na podrobiony dokument, bo to dowód osobisty był, choć (raczej) bez użycia

podobno dostawa wyrok na 6 lat (zaznaczam że sędzia totalnie się na nią uwziął) i teraz będzie miała badanie grafologiczne, a potem rozpraw. apelacyjną..hm

Coś mi się to wszystko kupy nie trzyma (6 lat, dobiero teraz badania, itd.) i mam wrażenie że ta moja żona to bredzi w 70 % w tym co mówi????

Wszystko to wiem z jej relacji, także sorry za brak spójności, ale będę dalej konsultacje przeprowadzać z Wami :) bo to jeszcze moja żona :[
 
[cytat="ramones"]
Coś mi się to wszystko kupy nie trzyma (6 lat, dobiero teraz badania, itd.) i mam wrażenie że ta moja żona to bredzi w 70 % w tym co mówi????[[/cytat]

Wg mnie co najmniej w 90 %
 
[cytat="Yossarian"]Wg mnie co najmniej w 90 %[/cytat]

Witam, mam nadzieje ze juz po raz ostatni :)
Sprawa sie wyjasnila. Oczywiscie moja zona totalnie bredziła.

Suma sumarum dostała zawiasy.
Chyba 2 na 5. Podobno dobrego adwokata wzieła.
To tyle.
Pozdrawiam wszystkich :wink:
 
Powrót
Góra