Czyn popełniony w innym mieście, niż miejsce zamieszkania.

  • Autor wątku Autor wątku Happy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Happy

Happy

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
4
Witam.
Mój chłopak niedawno został zatrzymany,miał wyznaczoną sprawę na 8 Września w Wołowie koło Wrocławia(ów występek miał tam miejsce-Art. 157. § 1). Mieszkamy w Łodzi i niestety z pewnych przyczyn nie mogł się na nią wstawić.
Tamtejszy Sąd Rejonowy wydał nakaz 3m-cy tymczasowego aresztowania ze względu na to, aby doprowadzić go na sprawę, która teraz odbędzie się 16 Grudnia. Moje pytania są następujące:
1.Czy po zatrzymaniu, o czyn popełniony w innym mieście niż miejsce zamieszkania, osadzają podejrzanego w Areszcie Śledczym, w tym przypadku, w Łodzi czy we Wrocławiu?
2.Czy jest możliwość że 16 grudnia tamtejszy Sąd uchyli sankcję po dowiezieniu podejrzanego na sprawę? (ta sprawa nie jest sprawą o wydanie wyroku)
3. Jeśli zaś podejrzany osadzony jest w AŚ w Łodzi, gdzie mam kierować podanie o widzenie, jeśli jego akta są w Prokuraturze Rejonowej w Wołowie? Nie mogę się tam wstawić osobiście, więc czy istnieje możliwość wysłania podania listem?

Z góry dziękuje za pomoc,
pozdrawiam.
 
Z tego co piszesz wynika, że organem dysponującym jest PR Wołów. Jeżeli Twój chłopak jest jeszcze w Łodzi, to w najbliższym czasie pewnie zostanie przetransportowany tak, aby był blisko prokuratury prowadzącej postępowanie. W tym przypadku nie ma zasady "odbywania kary jak najbliżej miejsca zamieszkania".
Co do uchylenia tymczasowego aresztowania... wszystko jest możliwe, ale nikt nie wypowie się co do decyzji sądu. Areszt zastosowano na obecnie maksymalny okres, zatem wielkich nadziei bym sobie nie robiła
Zarządzenie o zgodzie na widzenie wydaje zawsze organ dysponujący, czyli aktualnie prowadzący sprawę.
Co do wysłania prosby pismem hmmm.... na zarządzeniu o zgodzie na widzenie są podane dane osoby wraz z numerem jej dokumentu tożsamości, a to sprawdzają. Z tego co wiem należy to załatwiać osobiście, ale nie spotkałam sie z konkretnym zapisem wyłączającym mozliwość korespondencyjną. Może sie okazać, że w czasie obiegu pism tymczasowo aresztowany zostanie przekazany do dyspozycji innego organu (np sądu po wniesieniu aktu oskarżenia) i zarządzenie takie staje się nieaktualne. Może tez w tym czasie stracic ważność.
 
W najbliższym czasie na pewno chłopak będzie przewieziony do Wołowa. Wtedy raczej nie powinnaś mieć problemu z osobistym odebraniem zgody na widzenie. Domyślam się że skoro akta są w sądzie to o zgodę też będziesz musiała prosić sąd. I ja robiłam tak że dzwoniłam do prokuratora (w moim przypadku był to prokurator) i pytałam się czy w dany dzień dostanę zgodę. Później jechałam w umówionym terminie z samego rana dawałam dowód i bez problemu wypisywali mi zgodę. Później tego samego dnia szłam na widzenie i wracałam do domu. Prokuratura i Areszt w którym był mąż mieściła się 200 km od mojego miejsca zamieszkania a ja jeździłam autobusem...
 
Dziekuje za odpowiedź:)
13b załatwiałaś zgody pisemnie czyli korespondencyjnie?
 
Napisz wniosek do sądu o udzielenie zgody na widzenie. W uzasadnieniu napisz dlaczego nie możesz przyjść osobiście
 
Happy napisał:
Dziekuje za odpowiedź:)
13b załatwiałaś zgody pisemnie czyli korespondencyjnie?
Tak korespondencyjnie. :) Tylko znając juz nieco temat w rożnych miejscach jest różnie.
Dodam jeszcze do słów Barbie. Ja pisałam jeszcze, w jaki sposób zgoda będzie odebrana (odbierał mi ktoś z jego rodziny). Pamiętam, że kontaktowali się ze mną telefonicznie, tyle, że już nie pamiętam w jakim celu.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra