K
kocurmax
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 21
Do konca umowy o najem zostały mi ok. 2 miesiące, ale w miedzy czasie znalazłem nowe mieszkanie, zas z powodu podrozy, ktore czekaja mnie w maju i czerwcu- nie bede mial czasu na szukanie innego mieszkania. Nowy landlord nie moze zaczekac na mnie dluzej niz do konca maja (czyli miesiac). Zrozumiałe. Dodać należy, że wypowiedzenie dostałem ja pierwszy od landlady, w momencie gdy nie moglem juz zmienić swoich planów podróżnych ani cofnąć rezerwacji. Stąd szybka akcja z nowym mieszkaniem. Umowa jest tak skonstruowana, że nie mogę odejść z mieszkania przed końcem umowy. Oznacza to, że muszę zostać do końca czerwca lub płacić w czerwcu za dwa mieszkania. Jak strace nowe mieszkanie, które właściciel dla mnie trzyma, to nie będę miał już czasu szukać nowego i pod koniec czerwca zostanę bez mieszkania wcale. Z drugiej strony w tej chwili zwyczajnie nie stać mnie na płacenie za 2 mieszkania! Próbowałem zreferować sytuacje, w jakiej sie znalazłem mojej landlady, ale nie doszedłem z nią do porozumienia, ona chce bym jej płacił za czerwiec, choć mnie już nie będzie w tym mieszkaniu i nie ma zmiłuj. Postraszyła mnie sądem i in. takie. Pytając o poradę w councilu, co moge zrobic w tej sytuacji, dowiedziałem się, że przez prawie 2 lata współpracy z obecnym landlordem- płaciłem council tax (1/3 całej kwoty, gdyż dzieliłem ten podatek z 2 innymi lokatorami), choć to landlady była do tego zobowiazana prawnie, a nie ja i mogę sądownie domagać się zwrotu całej kwoty. Znajomy prawnik, który zapoznał się z całą sprawą, doradził mi. Skoro nie mam za dużo pieniędzy, a depozytu zapewne mi nie zwróci dopoki nie zapłacę za czerwiec (depozyt to polowa miesiecznego czyszu), a ma ona (landlady) dług wobec mnie w postaci tych ok. 1000 funtów, to mogę zrobić tak: nie uchylac sie wcale od zaplacenia czynszu za czerwiec, ale wstrzymać jego wpłatę do czasu uregulowania przez landlady dlugu, jaki ma wobec mnie z racji obowiazku zwrotu council taxu. W ten sposob bede mial pieniądze na założenie w sądzie sprawy o zwrot councilu i nie złamię prawa uchylajac sie od płatności, tylko czasowo wstrzymując płatność za ostatni miesiąc z umowy. Uzasadnić to podobno będę mógł obecnymi problemami finansowymi. Brzmi to dość logicznie, ale mam wątpliwości natury prawnej.
Moje pytania:
1. Czy mam prawo tak uczynić i wstrzymać się z płatnością do czasu aż landlady zwróci mi za council tax?
2. Czy wobec takiego mojego uzasadnienia, landlady nadal będzie mogła założyć swoją sprawę w sądzie przeciwko mnie o niezapłacony czynsz (ok 350 GBP)?
3. Czy landlady będzie miała prawo zatrzymać mój depozyt do wyjaśnienia sprawy?
4. Czy w chwili gdy: ja odzyskam swoje pieniądze za coucil tax, a landlady swoje za miesięczny czynsz- wtedy landlady będzie zmuszona oddać mi także pieniądze za depozyt?
Przepraszam za tak długi post. Proszę o pomoc i odpowiedź.
Moje pytania:
1. Czy mam prawo tak uczynić i wstrzymać się z płatnością do czasu aż landlady zwróci mi za council tax?
2. Czy wobec takiego mojego uzasadnienia, landlady nadal będzie mogła założyć swoją sprawę w sądzie przeciwko mnie o niezapłacony czynsz (ok 350 GBP)?
3. Czy landlady będzie miała prawo zatrzymać mój depozyt do wyjaśnienia sprawy?
4. Czy w chwili gdy: ja odzyskam swoje pieniądze za coucil tax, a landlady swoje za miesięczny czynsz- wtedy landlady będzie zmuszona oddać mi także pieniądze za depozyt?
Przepraszam za tak długi post. Proszę o pomoc i odpowiedź.