Dane osobowe w wyszukiwarce

  • Autor wątku Autor wątku wrum
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wrum

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2013
Odpowiedzi
29
Witam,

W 2013 roku opublikowałam artykuł w którym podałam swoje dane (imię, nazwisko, adres zamieszkania, telefon) w widocznym miejscu w artykule. Był to wymóg. Artykuł był dostępny dla osób, które zaprenumerowały czasopismo.

Niedawno sprawdziłam i okazuje się, że jak wpiszę swój adres e-mail to w Google wyskakuje zaindeksowany artykuł i na głównej stronie Google są zaindeksowane wszystkie moje dane (adres, telefon, e-mail). Artykuł jest w zbiorach biblioteki cyfrowej, jednej z uczelni.

Napisałam, aby usunęli zaindeksowane dane. Otrzymałam odpowiedź, że zgodziłam się na wpisanie danych do artykułu i nie mają podstaw aby to usunąć. Natomiast Google odesłało do strony, na której jest widoczny artykuł.

Rozumiem, że w artykule. Natomiast one są widoczne dla wszystkich po wpisaniu mojego imienia nazwiska lub adresu e-mail. Jest to dla mnie o tyle niebezpieczne, że pracuje z osobami chorymi psychicznie i takie dane w miejscu publicznym stwarzają dla mnie niebezpieczeństwo.

Jest jakiś akt prawny, który mogę zacytować a który spowoduje, że uczelnia zostanie zmuszona do usunięcia danych? Nie chcę, aby moje dane osobowe były widoczne w wyszukiwarce Google.

Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
 
Myślę, że przetwarzanie nie jest niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów przez uczelnię. Poza tym wyrażenie zgody na wpisanie danych nie oznacza, że nie ma się prawa do zapomnienia i usunięcia tych danych. Na Twoim miejscu zgłosiłabym się UODO.
 
Dziękuję za odpowiedź. Uczelnia nie chciała usunąć nawet po interwencji u Inspektora Danych Osobowych. Dopiero interwencja u wydawcy spowodowała, że uczelnia podjęła odpowiednie kroki.
 
Powrót
Góra