Dane Osobowe

  • Autor wątku Autor wątku pitagoras77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pitagoras77

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2015
Odpowiedzi
1
Witam,

mam pytanie odnośnie wyjawiania danych przez pracowników parabanków, a konkretnie:
Mam 3 pożyczki w parabanku, zalegałem z jedną ratą i pod mój adres zameldowania przyszedł windykator. Problem w tym że nie mieszkam pod adresem zameldowania (wysyłałem pismo do firmy o zmianie adresu i nawet otrzymałem od nich korespondencję na nowy poprawny adres). Windykator spotkał się z moją (jeszcze) żoną (nie jesteśmy razem od 3 miesięcy) i poinformował ją o stanie mojego zadłużenia, datach podpisanych umów oraz kwotach jakie pożyczałem...

Czy coś takiego jest zgodne z prawem i czy jest sens iść z parabankiem na noże ?

Z góry dziękuje za pomoc
 
Windykator czy poborca terenowy , nie ma prawa informować osoby trzecie (żony , matki , ojca , brata , siostry , czy sąsiada , i innych) o twoich zadłużeniach i w jakich firmach czy kwotach , może rozmawiać tyko z osobą zainteresowaną.Nie jest to zgodne z prawem , można wnieść skargę na takiego windykatora , ale czy to coś da ? skoro już poinformował.
 
Nie skargę bo to nic nie da tylko zdobyć dane windykatora i założyć mu sprawę w sądzie.Ja tak zrobiłem i wygrałem a windykator "zarobił" od policjanta prowadzącego sprawę trzy paragrafy i wyrok sądowy.
Trzeba skończyć to szarogęsienie się windykatorków.
 
Powrót
Góra