G
GosiaOla
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Bardzo proszę o wskazówki, radę ,pomoc. W zasadzie zwracam się do mala_zaarhus - może i mi pomoże rozgryźć temat.
Postaram się krótko....mój maż od 9 lat pracuje w Danii, stały kontrakt, legalny pobyt. 3 tygodnie temu przyjechał do Polski na urlop i znalazł się w szpitalu. Okazało się,że zapadło mu sie płuco. Najpierw jeden szpital, po tygodniu szpital specjalistyczny i w rezultacie operacja-Pleurektomia. Podczas pobytu w szpitalu okazało się, że jego niebieska karta ubiezpieczenia straciła ważność. Kolega, który przebywał w tyn czasie w Danii zgłosił do Komuny ten fakt i tydzień potem maż dostał druk od nich: Attest som midlertidigt erstatter det europaeiske sygesikringskort.
Nie wierm jak sie poruszać dalej w temacie ubezpieczenia, zwolnienia lekarskiego itp. Maż w tej chwili dochodzi do siebie, będzie musiał na conajmniej 3 miesiace odpocząć od pracy. Pracodoawca jest ze mna w kontakcie e-mailowym, natomiast na pytanie, czy potrzebuje jakichkolwiek dokumentów dot, choroby meża, pisze, że na razie nie. Czytam o podobnych sutuacjach i smaam nie wiem od czego mam zacząć. Zrobić tłumaczenie wypisów ze szpitala i wysłać do Pracodoawczy czy do Kommune? Czy maż potzrebuje polskie L4? I co z tym ubezpieczeniem ? Czu ZUS będzie czekał na niebieską kartę, czy wystarczy mu ten druk, który obecnie posiadamy?
Bardzo proszę o jakaś radę, może kolejność w działaniu....teraz oprócz strachu o meża doszło jeszcze tyle formalności....Bedzę wdzięczna za każdą pomoc.
Bardzo proszę o wskazówki, radę ,pomoc. W zasadzie zwracam się do mala_zaarhus - może i mi pomoże rozgryźć temat.
Postaram się krótko....mój maż od 9 lat pracuje w Danii, stały kontrakt, legalny pobyt. 3 tygodnie temu przyjechał do Polski na urlop i znalazł się w szpitalu. Okazało się,że zapadło mu sie płuco. Najpierw jeden szpital, po tygodniu szpital specjalistyczny i w rezultacie operacja-Pleurektomia. Podczas pobytu w szpitalu okazało się, że jego niebieska karta ubiezpieczenia straciła ważność. Kolega, który przebywał w tyn czasie w Danii zgłosił do Komuny ten fakt i tydzień potem maż dostał druk od nich: Attest som midlertidigt erstatter det europaeiske sygesikringskort.
Nie wierm jak sie poruszać dalej w temacie ubezpieczenia, zwolnienia lekarskiego itp. Maż w tej chwili dochodzi do siebie, będzie musiał na conajmniej 3 miesiace odpocząć od pracy. Pracodoawca jest ze mna w kontakcie e-mailowym, natomiast na pytanie, czy potrzebuje jakichkolwiek dokumentów dot, choroby meża, pisze, że na razie nie. Czytam o podobnych sutuacjach i smaam nie wiem od czego mam zacząć. Zrobić tłumaczenie wypisów ze szpitala i wysłać do Pracodoawczy czy do Kommune? Czy maż potzrebuje polskie L4? I co z tym ubezpieczeniem ? Czu ZUS będzie czekał na niebieską kartę, czy wystarczy mu ten druk, który obecnie posiadamy?
Bardzo proszę o jakaś radę, może kolejność w działaniu....teraz oprócz strachu o meża doszło jeszcze tyle formalności....Bedzę wdzięczna za każdą pomoc.