Darmowa szkoła policealna i widykacja czesnych

  • Autor wątku Autor wątku Reflectore
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Reflectore

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
13
Witam

Ponad rok temu zapisałem się do darmowej szkoły policealnej, na zajęcia nie uczęszczałem z powodów zdrowotnych. Kilka miesięcy temu dostałem pismo w którym szkoła chce zwrotu za rok nauki, bo w umowie jest taki zapis który na to pozwala. Przeczytałem umowę i rzeczywiście okazało się że w przypadku nie uczęszczania na zajęcia muszę pokryć koszty "nauki".
Pismo zignorowałem, miesiąc temu dostałem pozew do sądu. Pozywa mnie właściciel szkoły o niewywiązanie się z warunków umowy.

Mam kilka pytań:

Dlaczego proces nie odbędzie się w moim miejscu zamieszkania tylko w miejscu "poszkodowanego" ?

Czy niestawiennictwo na procesie może przynieść jakieś konsekwencje ?

I najważniejsza sprawa, jeśli Sąd wyda wyrok w sprawie i zmuszony będę zapłacić tą kwotę to czy taki wyrok uniemożliwi mi naukę w szkole oficerskiej ? Sprawdzany jest wtedy KRS i KRK

Pozdrawiam i bardzo bym prosił o pomoc
 
Dostałeś pozew czy nakaz zapłaty? Z jakiego sądu?
 
Pozew z sądu okręgowego w Warszawie
 
Ostatnia edycja:
Wprowadziłem w błąd, chodziło mi o Sąd rejonowy w Warszawie, wydział cywilny.
 
@reflectore
AD 1 Zapewne dla tego, że takie postanowienie zawierała zawarta umowa albowiem:
Art. 46. KC
§ 1. Strony mogą umówić się na piśmie o poddanie sądowi pierwszej instancji, któ-ry według ustawy nie jest miejscowo właściwy, sporu już wynikłego lub spo-rów mogących w przyszłości wyniknąć z oznaczonego stosunku prawnego. Sąd ten będzie wówczas wyłącznie właściwy, jeżeli strony nie postanowiły inaczej lub jeżeli powód nie złożył pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Strony mogą również ograniczyć umową pisemną prawo wy-boru powoda pomiędzy kilku sądami właściwymi dla takich sporów.
§ 2. Strony nie mogą jednak zmieniać właściwości wyłącznej.

AD 2 Może przynieść negatywne konsekwencje - jeśli w żaden sposób nie przedstawisz swojego stanowiska de facto pozbawiasz się możliwości obrony przed roszczeniami powoda

AD 3 Do KRK nie, bo masz sprawę cywilną; do KRS (rejestr dłużników niewypłacalnych - bo rozumiem,że o to chodzi przy "sprawdzaniu")-tylko wtedy jeśli spełnisz przesłanki o których mowa w art 55 ustawy o KRS:
art 55
Do rejestru dłużników niewypłacalnych wpisuje się z urzędu:
1) osoby fizyczne wykonujące działalność gospodarczą, jeżeli ogłoszono ich upadłość lub jeżeli wniosek o ogłoszenie ich upadłości został prawomocnie oddalony z tego powodu, że majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania albo umorzono prowadzoną przeciw-ko nim egzekucję sądową lub administracyjną z uwagi na fakt, iż z egzekucji nie uzyska się sumy wyższej od kosztów egzekucyjnych;
2) wspólników ponoszących odpowiedzialność całym swoim majątkiem za zo-bowiązania spółki, z wyłączeniem komandytariuszy w spółce komandytowej, jeżeli ogłoszono jej upadłość lub jeżeli wniosek o ogłoszenie jej upadłości został prawomocnie oddalony z tego powodu, że majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania albo umorzo-no prowadzoną przeciwko nim egzekucję sądową lub administracyjną z uwa-gi na fakt, iż z egzekucji nie uzyska się sumy wyższej od kosztów egzekucyj-nych;
3) dłużników, którzy zostali zobowiązani do wyjawienia majątku w trybie prze-pisów Kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu egzekucyjnym;
4) osoby, które przez sąd upadłościowy zostały pozbawione prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce handlowej, przed-siębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeniu;
5) dłużników, o których mowa w art. 1086 § 4 Kodeksu postępowania cywilne
 
Powrót
Góra