P
pawel_1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 5
Witam,
Ostatnio developer zaproponował mi możliwość podłączenia do internetu po "promocyjnej" cenie 50zł /6mbit. Miał ograniczoną liczbę ofert więc dał 1 dzień na decyzję. Potem jak się okazało, nie uzbierał wystarczającej liczby chętnych i powiedział że połączy mnie i innych "WYBRAŃCÓW"
bez opłat. Od razu wydało mi się to podejrzane tym bardziej, że zalecał "nie chwalić się sąsiadom".
Moje pytanie brzmi następująco:
czy może to być podstęp polegający na tym, że jakimś np. protokołem odbiorczym u montera zobowiążę się do ponoszenia opłat, a rachunek przyjdzie np.po pół roku nie wiadomo na jaką kwotę? a developer wywinie się z nieopłacalnej inwestycji. Nie mam jeszcze ksiegi wieczystej na lokal więc może mieć prawo do zawierania umowy świadczenia usług internetowych w moim imieniu? (na mój lokal?). Bo umowy na pewno nie będzie gdyż umowę zawarł już on sam z operatorem.
Ostatnio developer zaproponował mi możliwość podłączenia do internetu po "promocyjnej" cenie 50zł /6mbit. Miał ograniczoną liczbę ofert więc dał 1 dzień na decyzję. Potem jak się okazało, nie uzbierał wystarczającej liczby chętnych i powiedział że połączy mnie i innych "WYBRAŃCÓW"
Moje pytanie brzmi następująco:
czy może to być podstęp polegający na tym, że jakimś np. protokołem odbiorczym u montera zobowiążę się do ponoszenia opłat, a rachunek przyjdzie np.po pół roku nie wiadomo na jaką kwotę? a developer wywinie się z nieopłacalnej inwestycji. Nie mam jeszcze ksiegi wieczystej na lokal więc może mieć prawo do zawierania umowy świadczenia usług internetowych w moim imieniu? (na mój lokal?). Bo umowy na pewno nie będzie gdyż umowę zawarł już on sam z operatorem.