R
Rybol
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 1
Mam rpoblem, proszę o pomoc.
Moja babcia chce przepisać na mnie mieszkanie. Jestem w pierwszej grupie, więc wiem, że nie będę płacił podatku. Jednak za kilka miesięcy biorę ślub i chciałbym żeby to mieszkanie było też własnością mojej przyszłej żony. Jak to rozegrać żeby nie płacić podatku? Mam dwie alternatywy:
1) Babcia przepisuje na nas obydwoje po naszym ślubie. Jednak czy w takiej sytuacji moja przyszła żona nie bedzie musiała zapłacić podatku od swojej połowy?
2) Babcia przepisuje mi mieszkanie teraz a po slubie ja przepisuję połowe na żonę. Czy jest to możliwe bez płacenia podatku?
Czy dobrze główkuję? Które wyjście jest lepsze?
Dziękuję za pomoc.
Moja babcia chce przepisać na mnie mieszkanie. Jestem w pierwszej grupie, więc wiem, że nie będę płacił podatku. Jednak za kilka miesięcy biorę ślub i chciałbym żeby to mieszkanie było też własnością mojej przyszłej żony. Jak to rozegrać żeby nie płacić podatku? Mam dwie alternatywy:
1) Babcia przepisuje na nas obydwoje po naszym ślubie. Jednak czy w takiej sytuacji moja przyszła żona nie bedzie musiała zapłacić podatku od swojej połowy?
2) Babcia przepisuje mi mieszkanie teraz a po slubie ja przepisuję połowe na żonę. Czy jest to możliwe bez płacenia podatku?
Czy dobrze główkuję? Które wyjście jest lepsze?
Dziękuję za pomoc.