Darowizna a małżeństwo

  • Autor wątku Autor wątku Rybol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rybol

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
1
Mam rpoblem, proszę o pomoc.
Moja babcia chce przepisać na mnie mieszkanie. Jestem w pierwszej grupie, więc wiem, że nie będę płacił podatku. Jednak za kilka miesięcy biorę ślub i chciałbym żeby to mieszkanie było też własnością mojej przyszłej żony. Jak to rozegrać żeby nie płacić podatku? Mam dwie alternatywy:
1) Babcia przepisuje na nas obydwoje po naszym ślubie. Jednak czy w takiej sytuacji moja przyszła żona nie bedzie musiała zapłacić podatku od swojej połowy?
2) Babcia przepisuje mi mieszkanie teraz a po slubie ja przepisuję połowe na żonę. Czy jest to możliwe bez płacenia podatku?

Czy dobrze główkuję? Które wyjście jest lepsze?

Dziękuję za pomoc.
 
[cytat:2yz81vmj]
2) Babcia przepisuje mi mieszkanie teraz a po slubie ja przepisuję połowe na żonę. Czy jest to możliwe bez płacenia podatku?
[/cytat:2yz81vmj]
drugie rozwiązanie
 
przepisac polowe? przeciez nie ma czegos takiego, moze co najwyzej zrobic darowizne czesci (notarialnie)
 
Czyli w podobnej sytuacji, zeby uniknąć płacenia podatku od darowizny nalezy zrobić:
- moi rodzice przepisują, darują mi dzialkę,
- dwie minuty później ja daruję połowę wartosci, dopuszczam do współwłasnosci - nie wiem jak to nazwać - moją żone.
W ten sposób moja żona jest szczęsliwa, bo jest współwłascicielem naszej działki, a jednoczesnie nie płacimy podatku od darowizny, co musielibysmy zrobić gyby rodzice darowali nam dzialke od razu.
Jedyny koszt który ponosze to podwójne opłaty u notariusza.

Czy dobrze myslę?
 
Wszelkie informacje otrzymasz u notariusza co jest korzystniejsze.
Musisz wiedzieć też że jak coś pójdzie zle z babcią to darowiznę można odwołać w pewnych wypadkach.
 
Powrót
Góra