Darowizna a moze umowa dozywocia ???

  • Autor wątku Autor wątku grzegorz0478
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grzegorz0478

Użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
33
Moja babcia wykupiła mieszkanie od gminy w 2008 r.( wszelkie koszta wykupu pokrylem ja jej wnuczek) z bonifikatą za 36000 zł. Babcia ma trojke dzieci, ale w testamencie to mnie uczyniła jedynym spadkobiercą. Obawiam się jednak, że po Babci śmierci będę musiał zmagać sie z nimi o to mieszkanie. Opieke nad Babcia sprawuje tylko ja i jedno z dzieci moj Ojciec, pozostala 2 dzieci nie utrzymuje kontaktow z Matka czyli moja Babcia z tym ze jedno z dzieci jest niewidome.
1. Jak więc można przenieść prawo własności mieszkania z babci na mnie jeszcze za jej życia i uniknąć płacenia zachowku? Dozywocie czy darowizna???
2. Czy mozna skutecznie wydziedziczyc dzieci Babci te ktore nie utrzymuja kontaktow i nie pomagaja( zaznaczajac ze jedno jest niewidome).Lecz dzieci Babci maja wlasne dzieci ktore tez nie interesuja sie Babcia czy tez ich mozna wydziedziczyc.?
3.Kwestia umowy dożywocia lub darowizny jakie sa kosztatych umow, podatkow i czy od sumy wartości mieszkania moge odliczyc pieniądze jakie dalem dla Babci na wykup mieszkania. Nastepnie jak mam okreslic wartosc mieszkania czy jest to wartosc ustalana pomiedzy mna a babcia czy jakos inaczej. Mieszkanie nadaje sie do remontu kapitalnego wiec ciezko okreslic jego wartosc.

Przeprasza z gory za niefachowe sformuowania. Pozdrawiam
 
1.Dożywocie może zabezpieczyć przed przyszłymi roszczeniami o zachowek.
2.Skutecznie wydziedziczyć można tylko z ważnych powodow. Nie jest takim powodem brak kontaktów z babcią.
3. Czy pieniądze, ktore dałeś babci zostały zgłoszone do US? Jeżeli nie, to lepiej nie posługiwać się tą informacją w kontaktach z urzędami (grozi podatek 20%). Zresztą i tak nie będą te pieniądze miały znaczenia przy ustalaniu wartości mieszkania. Wszystkie pozostałe kwestie wyjaśni notariusz (umowa dożywocia musi być notarialna)
 
Dziekuje za informacje , jednak niewiem jak ustalic wartosc mieszkania jesli one nadaje sie do kapitalnego remontu, ktos mi podpowiedzial ze mozna porownac z innymi mieszkaniami z tej samej dzielnicy lecz te mojej Babci jest bardzo zaniedbane i do kapitalnego remontu. Prosze o wyjasnienie. Mam tez pytanie odnosnie darowizny bo jak mi wiadomo jest to znacznie tansze rozwiazanie od dozywocia, poniewaz nie placi sie podatku 2%. Czy jest mozliwe aby Babcia darowala mieszkanie synowi czyli mojemu ojcu a ten po jakims czasie darowal mi.Przypominam iz mieszkanie bylo wykupione od gminy i wiem ze nie mozna go sprzedawac przez 5 lat i niewiem jak to sie ma do darowizn.

roomster napisał:
1.Dożywocie może zabezpieczyć przed przyszłymi roszczeniami o zachowek.
2.Skutecznie wydziedziczyć można tylko z ważnych powodow. Nie jest takim powodem brak kontaktów z babcią.
3. Czy pieniądze, ktore dałeś babci zostały zgłoszone do US? Jeżeli nie, to lepiej nie posługiwać się tą informacją w kontaktach z urzędami (grozi podatek 20%). Zresztą i tak nie będą te pieniądze miały znaczenia przy ustalaniu wartości mieszkania. Wszystkie pozostałe kwestie wyjaśni notariusz (umowa dożywocia musi być notarialna)
 
Powrót
Góra