Darowizna i zachowek po latach...

  • Autor wątku Autor wątku madmanxirtam
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

madmanxirtam

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
5
Witam serdecznie.
Niestety nie znalazłem podobnej sytuacji opisanej na forum, dlatego pozwoliłem sobie założyć nowy wątek...

Dla nakreślenia sytuacji:
W 1984 roku moja mama po śmierci jej ojca (1983) w ramach przepisu od swojej mamy (darowizny?) otrzymała gospodarstwo 22a oraz działkę rolną 98a.
Z tego co wiem, była to jedyna darowizna poczyniona przez babcię, a po dziadku nie było testamentu. Babcia zmarła w 2003 roku, brak testamentu, brak oficjalnego podziału spadku (rzeczami typu biżuteria mama podzieliła się z siostrą "od ręki"). Innego spadku nie było.

Jeżeli ma to jakiekolwiek znaczenie, to w międzyczasie w 1992 roku poprzez sąd połowa budynków i działki została zatwierdzona na rzecz kuzynki mamy (w domu mieszkał też brat babci). Czyli zostało 11a + pole 98a.
W 2020 roku mama zamieniła się z kuzynką, oddając część działki i otrzymując w zamian budynki (pozostała działka ok. 8a + pole 98a).

Obecnie po prawie 40 latach mamy siostra przypomniała sobie o ojcowiźnie (zachowku?) i żąda od mamy połowy pola.

Moje pytanie brzmi, czy na dzień dzisiejszy ciotce się cokolwiek należy...?

Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam,
Tomasz.
 
Nieruchomości otrzymane w darowiźnie należą się wyłącznie obdarowanej. Ewentualne roszczenia o zachowki dawno się już przedawniły.
Nieruchomości, których właścicielem w dniu ich śmierci był spadkodawca należą do spadkobierców i w każdej chwili można przeprowadzić sprawy spadkowe. Jednakże, po 30 latach posiadania nieruchomości w grę wchodzi jej zasiedzenie.
 
zalegacz napisał:
Nieruchomości otrzymane w darowiźnie należą się wyłącznie obdarowanej. Ewentualne roszczenia o zachowki dawno się już przedawniły.
Nieruchomości, których właścicielem w dniu ich śmierci był spadkodawca należą do spadkobierców i w każdej chwili można przeprowadzić sprawy spadkowe. Jednakże, po 30 latach posiadania nieruchomości w grę wchodzi jej zasiedzenie.

Dziękuję za odpowiedź.
Tak też myślałem, ale chciałem się upewnić, jeszcze raz dziękuję za odpowiedź.

Temat można zamknąć.
 
Powrót
Góra