M
mate_k
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2021
- Odpowiedzi
- 4
Witam serdecznie.
W 2019 moja mama uzyskała prawo zakupu nowo budowanego mieszkania w drodze losowania (atrakcyjna lokalizacja, niestety nie wylosowano mnie, a prawa nie można było przekazać).
Dokonałem trzech przelewów na konto swojej mamy, aby zapłaciła pierwsze transze (tytułem darowizna). Na resztę kwoty wzięliśmy wspólnie kredyt hipoteczny (ja z żoną oraz mama z tatą, bo oboje mamy wspólnoty majątkowe, a mieszkanie musiało być na rodziców) w którym wkładem własnym były wpłacone transze.
Niestety mama nie zgłosiła darowizny tych trzech przelewów (3tys.zł, miesiąc później 18 i 20 tys.zł) i teraz oczywiście rozumiem, że powinna złożyć deklarację SD3 wraz z czynnym żalem aby tylko pokryć podatek, czy może da się to jakoś inaczej ugrać, ze względu na to, że owe przelewy natychmiastowo poszły na konto dewelopera, a mieszkanie będzie przepisywane na mnie i żonę.
Wiem, trochę zawiłe, ale niestety prawdziwe i zastanawiam się czy bezdyskusyjnie musimy zapłacić ok 1600zł podatku czy jednak możemy liczyć na inne podejście do sprawy, bo nie chcę łudzić się pięć lat milczeniem US
Z góry dziękuję za jakąkolwiek poradę
W 2019 moja mama uzyskała prawo zakupu nowo budowanego mieszkania w drodze losowania (atrakcyjna lokalizacja, niestety nie wylosowano mnie, a prawa nie można było przekazać).
Dokonałem trzech przelewów na konto swojej mamy, aby zapłaciła pierwsze transze (tytułem darowizna). Na resztę kwoty wzięliśmy wspólnie kredyt hipoteczny (ja z żoną oraz mama z tatą, bo oboje mamy wspólnoty majątkowe, a mieszkanie musiało być na rodziców) w którym wkładem własnym były wpłacone transze.
Niestety mama nie zgłosiła darowizny tych trzech przelewów (3tys.zł, miesiąc później 18 i 20 tys.zł) i teraz oczywiście rozumiem, że powinna złożyć deklarację SD3 wraz z czynnym żalem aby tylko pokryć podatek, czy może da się to jakoś inaczej ugrać, ze względu na to, że owe przelewy natychmiastowo poszły na konto dewelopera, a mieszkanie będzie przepisywane na mnie i żonę.
Wiem, trochę zawiłe, ale niestety prawdziwe i zastanawiam się czy bezdyskusyjnie musimy zapłacić ok 1600zł podatku czy jednak możemy liczyć na inne podejście do sprawy, bo nie chcę łudzić się pięć lat milczeniem US