Darowizna - nietypowo

  • Autor wątku Autor wątku Juke
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Juke

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2020
Odpowiedzi
4
Witam serdecznie.
Jakieś 6 lat temu byłam jedynym właścicielem mieszkania mojej babci - jeszcze wtedy żyła i mieszkała w tym mieszkaniu. Jako, że mieszkałam w Anglii i wiązałam swoją przyszłość z dalszym życiem na wyspach, przepisałam mieszkanie bratu - aby w razie czego - śmierci babci - było łatwiej ogarnąć formalności. Babcia pożyła aż do września zeszłego roku, w międzyczasie moje życie osobiste się posypało, wróciliśmy z mężem do kraju, aktualnie jesteśmy w trakcie rozwodu. Dodam, że mam dwójkę dzieci. Niejednokrotnie prosiłam brata aby mieszkanie sprzedać i podzielić się pieniędzmi, jednakże brat mi tego odmówił, bo przecież "Mieszkanie mu przepisałam i jest przecież jego". Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji, aby cokolwiek otrzymać od brata? Nie ukrywam, że nie przelewa mi się i marzę o swoim własnym mieszkaniu dla siebie i dla dzieci, ale nawet nie mogę kredytu wziąć, ponieważ nie mam na zadatek. Dodam, że na łożu śmierci, w szpitalu babcia mówiła do mnie abym odebrała swojemu bratu to mieszkanie Świadkiem jest jedynie jeszcze mój mąż. To tak w skrócie. Na dodatkowe pytania odpowiem, jeśli wniosą coś do sprawy. Czy jest o co walczyć? Pozdrawiam i dziękuję za poświęcony czas.
 
To była darowizna. Akt notarialny. Darowałam bratu to mieszkanie oraz zapłaciłam za notariusza
 
Musiałoby dojść do rażącej niewdzięczności byś mogła cofnąć darowiznę.
Czyli np. popełnić przestępstwo przeciwko tobie itp. Więc bez solidnego powodu to się nie da.
 
Dziękuję bardzo za odpowiedź.
 
Powrót
Góra