Darowizna od darowizny?!

  • Autor wątku Autor wątku zygieros
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zygieros

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
3
Witam

Mam pytanie. Wraz z żoną kupujemy mieszkanie. Chciałbym zaznaczyć, iż mamy rozdzielność majątkową. Żona środki pieniężne na zakup tej nieruchomości otrzyma w formie darowizny od swojego ojca. Czy jest możliwość, aby połowę tej darowizny otrzymanej od ojca , żona przekazała mnie (czyli swojemu mężowi :) ), także w formie darowizny? Czy bede zwolniony z płacenia podatku po spełnieniu oczywiście warunków przewidzianych w ustawie ( złożenie w przeciągu 6 miesięcy stosownego formularza do US itp.) ? Czy jest więc możliwa darowizna od darowizny , bez placenia podatku?
 
Oczywiście, niech daruje choćby i całość, byle by zachować wszystkie warunki zwolenienia (umowa, przelew bankowy, zawiadomienie US)
 
Dziękuje za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie.
Wspomniana darowizna , będzie przekazywana mojej żonie w pięciu transzach co 3 miesiące, pierwsza darowizna przekazana będzie powiedzmy 15.09.2009 , druga 15.12.2009 , a ostatnia ,piąta, 15.09.2010. Jak w tej sytuacji ma się zapis o obowiązku powiadomienia US w terminie do 6 miesięcy od daty otrzymania darowizny, skoro darowizna bedzie przekazywana w przedziale roku?? Czy należy dostarczyć do Urzędu Skarbowego odpowiedni formularz po kazdym przekazaniu darowizny, czyli w tym przypadku 5 odrębnych formularzy?
 
Rozumiem, że do notariusza nie pójdziecie, więc trzeba US zawiadomić po każdym przelewie.
 
asesor in spe napisał:
trzeba US zawiadomić po każdym przelewie.
Ja nie widzę takiej konieczności.
Przecież to jest jedna darowizna lecz wykonana w częściach ( ratach ).
Jednak należy pamiętać - aby nie uchybić terminowi 6 miesięcy.
 
Bedek napisał:
Ja nie widzę takiej konieczności.

jedna ustawa o podatku od darowizn i spadków stawia sprawę inaczej:

1. Zwalnia się od podatku nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych przez
małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwo, ojczyma i macochę, jeżeli:


1) zgłoszą nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych właściwemu naczelnikowi
urzędu skarbowego w terminie 6 miesięcy od dnia powstania

obowiązku podatkowego powstałego na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 2–8 i ust.
2, a w przypadku nabycia w drodze dziedziczenia w terminie 6 miesięcy od
dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie spadku,
z zastrzeżeniem ust. 2 i 4, oraz

2) udokumentują – w przypadku gdy przedmiotem nabycia tytułem darowizny
lub polecenia darczyńcy są środki pieniężne, a wartość majątku nabytego
łącznie od tej samej osoby w okresie 5 lat, poprzedzających rok, w którym
nastąpiło ostatnie nabycie, doliczona do wartości rzeczy i praw majątkowych
ostatnio nabytych, przekracza kwotę określoną w art. 9 ust. 1 pkt 1 –

ich otrzymanie dowodem przekazania na rachunek bankowy nabywcy albo
jego rachunek prowadzony przez spółdzielczą kasę oszczędnościowokredytową
lub przekazem pocztowym.

domyślam się że raty te będą nie małe a napewno będą przekraczać ustawowy próg 9637zł...

w takim przypadku po kazdej racie powinno się US zawiadomić
 
Czyli jeżeli w terminie 6 miesięcy od wpłacenia pierwszej darowizny , zostanie uiszczona, na konto żony, druga darowizna, można będzie złozyć jeden formularz do US z sumowaną wartością tych dwóch rat darowizn, a kolejne przelewy, które następią w terminie np od maja 2010r. analogicznie będzie mozna także zsumować i zgłosić do US, oczywiście nie przekraczając terminu 6 miesięcy od wpłaty pierwszej darowizny?
 
A nie byłoby prościej pójść do notariusza? Spisałby 2 umowy darowizny o każdej zawiadomił US. Może jednak warto zapłacić mu te kilkaset złotych taksy i mieć święty spokój?
 
każda przelana rata w formie darowizny będzie rozpoczynała bieg 6 miesięcznego terminu, każdą ratę powyżej ustawowej kwoty 9637zł musisz zgłosić
 
anathemek napisał:
A nie byłoby prościej pójść do notariusza? Spisałby 2 umowy darowizny o każdej zawiadomił US. Może jednak warto zapłacić mu te kilkaset złotych taksy i mieć święty spokój?

to też jest wyjście, najpewniejsze fakt wiąze się z kosztem ale nie absorbuje aż tyle czasu.
 
prokuratorr napisał:
każda przelana rata w formie darowizny będzie rozpoczynała bieg 6 miesięcznego terminu, każdą ratę powyżej ustawowej kwoty 9637zł musisz zgłosić
Jednak ustawa o podatku od darowizn i spadków stawia sprawę inaczej.:D

Każdą ratę należy zgłosić w terminie 6 miesięcy od dnia powstania obowiązku podatkowego.
A zatem nie ma obowiązku zgłoszenia każdej raty osobno - bowiem można zgłosić je razem -
jednak tak aby nie uchybić terminowi 6 miesięcy.
Napisałem już to w poprzednim poście.
 
Widzę, że ta prosta sprawa zaczyna się powoli, ale klarować.

Zwrócę jeszcze uwagę na jedną rzecz - w przypadku nie pójścia do notariusza mamy do czynienia z szeregiem darowizn, gdyż do czasu spełnienia każdego świadczenia umowa o darowanie danych środków jest nieważna. Jeśli jednak świadczenia nie są oddalone od siebie w czasie można je jakoś pogrupować, by zmieścić się w 6 miesiącach.

W przypadku wizyty u notariusza zawrzeć można jedną ważną umowę darowizny i oznaczyć tylko sobie różny czas spełniania poszczególnych świadczeń. Jest to zatem jedna darowizna tylko spełniona w ratach. Notariusz zawiadomi US tylko 1 raz.
 
asesor in spe napisał:
w przypadku nie pójścia do notariusza mamy do czynienia z szeregiem darowizn, gdyż do czasu spełnienia każdego świadczenia umowa o darowanie danych środków jest nieważna.
Broniłbym jednak tego stanowiska, iż jest to jedna darowizna.
Decydujące znaczenie ma umowa stron.
Jedna umowa - to jedna darowizna. Szereg umów - to szereg darowizn.

W przypadku gdy nie dojdzie do wykonania umowy w jakiejś części - to tylko w tej części darowizna nie uzyska ważności.
 
To może być tak jak mówisz, ale nie chciałbym bronic tego stanowisk przed US, gdybym jednocześnie nie dochował 6-mies. terminu co do któregoś ze świadczen.
 
Powrót
Góra