F
filip133
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2017
- Odpowiedzi
- 39
Sprawa wygląda tak: mieszkamy z żoną w Lublinie, ja jestem zameldowany na Podkarpaciu, żona w Świdniku (zaraz obok Lublina). Przed ślubem kupiliśmy samochód, zarejestrowaliśmy go na żonę, w Świdniku (bo nie mogliśmy jechać na Podkarpacie, rejestrować go na mnie, przez pracę). Żona nie ma prawa jazdy, więc OC wysokie. Inna sprawa: kupiliśmy samochód na żonę, ale całkowicie z moich pieniędzy, mojego indywidualnego majątku. Po ślubie spisaliśmy umowę darowizny 50% auta na mnie, żeby mnie dopisać jako współwłaściciela. Wpisaliśmy 6000 tysięcy jako to 50% auta. Teraz minął rok i moja teściowa wreszcie zgodziła się Nas zameldować w mieszkaniu w Lublinie. I teraz, jak się zameldujemy w Lublinie, musimy przerejestrować auto w Urzędzie Komunikacji w Lublinie, ale żeby płacić niższe OC chcielibyśmy żonę "wypisać" jako współwłaścicielki auta (w dowodzie rejestracyjnym Ona jest pierwsza) - czy musimy wypisywać znów umowę darowizny jej pozostałych 50% auta? Teraz auto jest warto trochę mniej, trochę mnie obili i porysowany mam zderzak z tyłu i drzwi, no ale suma tych dwóch darowizn to raczej przekroczy te ponad 9000 zł, których nie można przekroczyć żeby nie zgłaszać do Urzędu Skarbowego... Można to jakoś obejść, czy musi być zapisana ta darowizna 50% auta na mnie, żebym miał 100%? Czy możemy przerejestrować auto tylko na mnie, żebym tylko ja był w dowodzie rejestracyjnym - ale czy wtedy do OC można zgłosić tylko mnie, żebym tylko ja się liczył do OC? A może ten fakt że auto było kupione tylko za moje osobiste pieniądze, chociaż żona była na umowie - coś znaczy, coś zmienia? Inna sprawa że za auto płaciłem gotówką, wiec nie wykażę żadnego przelewu udowadniającego, że ja zapłaciłem w całości za samochód...