Darowizna spadku a późniejszy spadek z powrotem

  • Autor wątku Autor wątku thebeast
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

thebeast

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2023
Odpowiedzi
11
Cześć
Odziedziczyłem po babci część spadku w testamencie.
Z uwagi na to, że aktualnie nie jest mi ten spadek do niczego potrzebny, a ową nieruchomością zarządzają moi rodzice to chciałbym, aby ten spadek przeszedł na ich własność. Są już właścicielami pozostałej części.
W jaki sposób to zrobić najbardziej efektywnie i najtaniej patrząc na koszty u notariusza?
Ważne jest, aby owa czynność nie skutkowała w przyszłości (po śmierci rodziców) brakiem prawa do spadku po rodzicach w odniesieniu do tej części nieruchomości o której piszę.

Dziękuję z góry za pomoc.
 
myślę, że najtaniej zrobić sadowy dział spadku i przekazac udziały za darmo rodzicom
 
Uszanuj wolę babci.
Argumenty, które przedstawiasz nie są żadnym powodem abyś miał pozbywać się swojej części spadku.
 
ada3233 napisał:
myślę, że najtaniej zrobić sadowy dział spadku i przekazac udziały za darmo rodzicom

A czy w przypadku takiego zabiegu nie pozbawię się w przyszłości prawa do ponownego odziedziczenia tej nieruchomości już po moich rodzicach??

Wiem, że to wygląda dziwnie, jednak jest to dość prywatna sytuacja rodzinna, gdzie na szali są wzajemnie relacje i po prostu rodzice, którzy od dziesiątek lat inwestują w ten dom i teren chcą mieć go na własność co im się należy. Mnie jako dziecku należy się po nich spadek w przyszłości, ale nie roszczę sobie prawa do własności już dziś. Rodzice powinni mieć prawo decydować sami o tym co budowali poprzez te wszystkie lata bo nie wiadomo co życie przyniesie, a dziadki nie inwestowali tam nic. Po prostu nie była nigdy uregulowana sprawa własności z nimi i teraz taka sytuacja.
 
thebeast napisał:
bo nie wiadomo co życie przyniesie
Dokładnie tak. Możesz mieć nowego "tatę czy mamę" i może okazać się że masz tylko prawo do zachowku, a i z tym też może być kłopot. To nie jest darowanie roweru. To jest decyzja życia.

Czarny scenariusz, ale może być prawdziwy.
 
jan.jakub napisał:
Dokładnie tak. Możesz mieć nowego "tatę czy mamę" i może okazać się że masz tylko prawo do zachowku, a i z tym też może być kłopot. To nie jest darowanie roweru. To jest decyzja życia.

Czarny scenariusz, ale może być prawdziwy.
Pewnie. Dziękuję za rady, jednak moje pytanie dotyczyło procedury prawnej a nie prośby o rady od serca:)
 
A czy w przypadku takiego zabiegu nie pozbawię się w przyszłości prawa do ponownego odziedziczenia tej nieruchomości już po moich rodzicach??
Sposób nabycia majątku przez rodziców nie wpływa na dziedziczenie po nich.
Oczywiście inne czynniki mogą na to wpływać - np. rodzice przed śmiercią pozbędą się tego majątku, pozostawią go innym spadkobiercom w testamencie.
Darując udziały w nieruchomości rodzicom nie masz wpływu na to, co rodzice z nimi zrobią.

Zakładając jednak, że nie pozbędą się ich przed śmiercią, nie będą mieli innych spadkobierców, wówczas odziedziczysz przekazane rodzicom udziały wraz z resztą majątku jaki pozostawią.
 
Powrót
Góra