darowizna...wiem, że to niemoralne, ale...

  • Autor wątku Autor wątku anna.magdalena
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anna.magdalena

Użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
32
Witam
Ponad rok temu poprzez akt darowizny stałam się włąścicielą mieszkania wlaśnościowego. W mieszkaniu tym zamieszkuje i zameldowany jest darczyńca - ja póki co tam zameldowana nie jestem, ani tam nie mieszkam.
Chcialabym sprzedać to mieszkanie tylko zastanawiam się jak mogłabym się pozbyć z niego darczyńcy (kupca na mieszkanie mam). Czy jest jakiś sposób, aby go z niego eksmitować?
 
eeee tam.....niemoralne.......ważna jest kasa, nie ?
może jak darczyńca jest na tyle stary , że nie pójdzie do sądu, to spakować w jakiś worek trochę cieplych ubrań i wywieźć pod most..... albo wypchnąć nocą z okna, że niby sam wypadl......
 
uuuuu jak chcesz sie pozbyć i darczyńca o tym wie to zaraz może odwałać swoją darowiznę i nici z mieszkanka;)
 
Powrót
Góra