A
Adam142
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2023
- Odpowiedzi
- 17
Witam,
sytuacja wygląda tak, że moja mama ma siostrę i brata (najstarszy z nich wszystkich). W okolicy lat 90-ych dziadkowie przepisali całe gospodarstwo na tego brata (w księdze wieczystej jest informacja o umowie przekazania gospodarstwa rolnego). Brat jest kawalerem i cały czas mieszkał (i nadal mieszka) w domu, który był objęty przekazaniem. Dziadkowie zmarli ponad 10 lat temu i z tego co się dowiedziałem nie było wcale przeprowadzanego żadnego postępowania spadkowego (tj. nikt z rodzeństwa nic nie dostał, może dlatego, że dziadkowie jedyny majątek przepisali wcześniej na syna).
W międzyczasie okazało się, że okolica bardzo się rozbudowała i wartość ziemi, która została przepisana wcześniej mocno wzrosła. Siostra, która wcześniej nie interesowała się zbytnio dziadkami i resztą rodziny zaczyna domagać się z tego powodu spłaty.
Wujek nie ma zamiaru spłacać tej siostry i postanowił przekazać całość w darowiźnie mnie. Pytanie czy da się całość tak rozegrać żeby zamierzenie wujka się powiodło? Nie chciałbym żeby potem ktoś domagał się czegoś ode mnie.
sytuacja wygląda tak, że moja mama ma siostrę i brata (najstarszy z nich wszystkich). W okolicy lat 90-ych dziadkowie przepisali całe gospodarstwo na tego brata (w księdze wieczystej jest informacja o umowie przekazania gospodarstwa rolnego). Brat jest kawalerem i cały czas mieszkał (i nadal mieszka) w domu, który był objęty przekazaniem. Dziadkowie zmarli ponad 10 lat temu i z tego co się dowiedziałem nie było wcale przeprowadzanego żadnego postępowania spadkowego (tj. nikt z rodzeństwa nic nie dostał, może dlatego, że dziadkowie jedyny majątek przepisali wcześniej na syna).
W międzyczasie okazało się, że okolica bardzo się rozbudowała i wartość ziemi, która została przepisana wcześniej mocno wzrosła. Siostra, która wcześniej nie interesowała się zbytnio dziadkami i resztą rodziny zaczyna domagać się z tego powodu spłaty.
Wujek nie ma zamiaru spłacać tej siostry i postanowił przekazać całość w darowiźnie mnie. Pytanie czy da się całość tak rozegrać żeby zamierzenie wujka się powiodło? Nie chciałbym żeby potem ktoś domagał się czegoś ode mnie.