H
Hanni
Zbanowany
- Dołączył
- 08.2021
- Odpowiedzi
- 94
Siostra 20 lat temu zaciągneła kredyty na nieruchomość i samochód. Po późniejszej utracie dochodu przez nią kredyty te spłacał ojciec. Otrzymałem historię konta mojego zmarłego ojca i w historii z 2012 i wcześniejszych lat jest czarno na białym, że spłacał co miesiąc w tym samym dniu 2 kredyty jednakże są tylko napisane kwoty jednego i drugiego kredytu oraz tytuły "Spłata kredytu". Nie ma informacji o numerze rachunku oraz beneficjencie (siostry). Suma widniejących tam rat z wszystkich lat to ponad 25 tyś zł co po przeliczeniu wg średniego wynagrodzenia na obecny rok daje ponad 40 tyś zł. Chciałbym żeby to zostało naliczone do schedy spadkowej jednakże nie wiem czy taka historia bez nazwy beneficjenta i numeru rachunku wystarczy dla sądu żeby te spłaty rat zaliczył do schedy.
Moje pytanie teraz jest takie czy jak pokaże to w sądzie to sąd będzie pytał siostry czy rzeczywiście to były jej kredyty czy mnie jednak oleje z powodu braku dowodów? Czy ja jako wnioskodawca mogę wystąpić do sądu o wydanie jakiegoś postanowienia/nakazu które bank będzie musiał zarespektować i udzielić mi konkretnej informacji o rachunku i nazwie beneficjenta?
Moje pytanie teraz jest takie czy jak pokaże to w sądzie to sąd będzie pytał siostry czy rzeczywiście to były jej kredyty czy mnie jednak oleje z powodu braku dowodów? Czy ja jako wnioskodawca mogę wystąpić do sądu o wydanie jakiegoś postanowienia/nakazu które bank będzie musiał zarespektować i udzielić mi konkretnej informacji o rachunku i nazwie beneficjenta?