Dlaczego komornik nie śpieszy się z wysyłaniem pieniędzy na alimenty ??

  • Autor wątku Autor wątku nazira
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nazira

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
4
Pierwsze pieniądze ,które powinnam dostać od komornika na rzecz alimentów .trafiły do kogoś innego...niedopatrzenie?Zadzwoniłam i zapytałam dlaczego?oczywiście tych pieniędzy nie odzyskałam ...następne dostaję ...ale z opóźnieniem...Teraz pieniądze z z pracy męża zostały wysłane na początku ub, tygodnia ...był długi weekend ,ale wiem ,że pieniądze wpłynęły przed ...tylko jak to udowodnić?do dzisiaj czekam na alimenty ale jak narazie konto jest puste.Wczoraj Gdy zadzwoniłam pani powiedziała ,że zostały wysłane ale nie zostały,dzisiaj zadzwoniłam ponownie ..pan powiedział ,że dzisiaj zostaną wysłane ...ale no właśnie jest ale ...gdzie są pieniądze...?:what:czy to nie jest złośliwość??
 
czy to nie jest złośliwość??
Nie nie jest.
Komornik ma 4 dni na przekazanie pieniędzy wierzycielowi.
Pieniądze otrzymuje Pani z opóźnieniem i być może jest to uzależnione od tego kiedy dłużnik otrzymuje wypłatę.
Gdy zadzwoniłam pani powiedziała ,że zostały wysłane ale nie zostały,dzisiaj zadzwoniłam ponownie ..pan powiedział ,że dzisiaj zostaną wysłane
no cóż najprawdopodobniej najzwyklejszy bałagan
 
Witam.Mam ten sam problem,pieniądze zostały wysłane komornikowi 10 tego miesiąca.Mam w wyroku napisane,ze mam otzrymywac alimenty do 15 kazdego miesiaca.Byłam teraz w poniedziałek aby otrzymac informacje kiedy je dostane poniewaz czekam na nie bo innych srodkow do zycia nie mam a mam 2 dzieci.pani sekretarka powiedziała mi,że był długi weekend i one maja czas aby mi przesłac je.A co ja mam zrobic z dziecmi jak im wytłumaczyc ze na chleb nie mam?Czy komornik ma prawo nie przestrzegac wyroku sadowego??:x
 
Droga Pani, jeżeli pieniądze zostały wysłane komornikowi 10go to na jego koncie znalazły się co najmniej 11go (czyli w święto kiedy to kancelaria jest nieczynna). Jeżeli zatem komornik ma zgodnie z tym co napisałem wyżej 4 dni na przekazanie pieniędzy...to termin mija dzisiaj - termin do wysłania pieniędzy..a nie do ich wpływu na Pani konto.
Kancelaria komornika to również firma, pracownicy mają wolne, mają weekendy i przede wszystkim nie mają tylko jednej sprawy ale setki a może tysiące.
Reasumując - wyrok jest respektowany a komornik mieści się w terminie na wysłanie pieniędzy (jeszcze).
 
skromna napisał:
Witam.Mam ten sam problem,pieniądze zostały wysłane komornikowi 10 tego miesiąca.Mam w wyroku napisane,ze mam otzrymywac alimenty do 15 kazdego miesiaca.Byłam teraz w poniedziałek aby otrzymac informacje kiedy je dostane poniewaz czekam na nie bo innych srodkow do zycia nie mam a mam 2 dzieci.pani sekretarka powiedziała mi,że był długi weekend i one maja czas aby mi przesłac je.A co ja mam zrobic z dziecmi jak im wytłumaczyc ze na chleb nie mam?Czy komornik ma prawo nie przestrzegac wyroku sadowego??:x

Termin w wyroku, czyli do 15-tego obowiązuje dłużnika, a nie komornika. Komornik ma wysłać pieniądze do 4 dni po ich otrzymaniu.
 
No niestety nie mogę zgodzić się co do tego ,że to byłoa pomyłka pani ..bo jak sama powiedziała pieniądze wpłynęły przed długim weekendem.Myślę ,że wystarczą chęci i odrobina zrozumienia...ale niestety w kancelarii komorniczej trudno o nią.Tylko zwykły laik nie jest w stanie niczego udowodnić...a szkoda.Czy nedopatrzeniem było również wysłanie pieniędzy zamiast na poczet alimentów to gdzie indziej?O ile wiem dzieci mają pierszeństwo w otrzymaniu alimentów .A postanowienie zostało wydane pod koniec miesiąca...czyli na 10-12 dni przed wysłaniem...
 
A moze zamiast mieć pretensje do komornika to prosze skierowac do dłużnika
 
Może powinieneś znaleźć się w podobnej sytuacji,żeby zrozumieć o co chodzi .Myślę ,że każdy z nas stara się jak najlepiej pracować .A jeśli praca wymaga kontaktu z ludźmi ,pokazać się od jak najlepszej strony i starać się pomóc....ale widząc po tym co piszesz nie należysz do tego typu ludzi ...A co do dłużnika ,to nie on wysyła pieniądze...
 
ale to on powinien Ci płacić , po drugie kancelarii nie pracują tylko księgowe żeby wysyłać pieniądze , po trzecie takich spraw maja tysiące , a po czwarte ja zamiast do komornika lecieć i nabijać dodatkowe koszta złożyłam wyrok w zakładzie pracy , dłużnik ma pierwszego wypłatę i ja mam pieniądze pierwszego na koncie bo nie muszą przez inne instytucje przechodzić , to nie złośliwość tylko nikt nie ma pretensji do samych dłużników ze nie płacą a do instytucji , które pomagają
 
W moim przypadku to była konieczność,gdybym mogła zrobić tak jak y ,nie zwracałabym się do komornika.Rozumiem ,że spraw mają tysiące ....ale to zależy jak do nich podchodzą...traktując w sposób ....
 
Witam,mam ten sam problem,co miesiąc dzwonie do komornika,bo otrzymuję alimenty dopiero pod koniec miesiąca,a powinnam je otrzymywać do 15-go.Z informacji jakie otrzymuję z księgowości alimenty od dłużnika wpływają ok.17-go lub 19-go,a ja otrzymuję je ok.25-go lub nawet później,tak jak w tym miesiącu,gdzie jeszcze ich nie mam,a wiem,że wpłynęły do komornika tydzień temu,więc co powinnam zrobić?bo z moich obliczeń wynika,że są to więcej niż 4 dni i tak jest co miesiąc.
 
Jedno pytanie.
Otrzymuje Pani pieniądze na konto czy przekazem pocztowym?
 
Co w takim razie zrobić,jeśli komornik się spóźnia?do kogo iść po pomoc?kto zrozumie matkę w trudnej sytuacji?
 
Komornik ma 4 dni na to aby pieniądze wyszły z jego konta. Nie ma natomiast wpływu na to kiedy wpłyną na Pani konto, jednak nie powinno to trać dłużej niż 1 dzień.
Dlatego pytałem w jaki sposób otrzymuje Pani pieniądze...ponieważ przekazem pocztowym idą one zdecydowanie dłużej.
Może Pani złożyć skargę na czynności komornika.
 
No tak,tylko co potem?mam sobie szukać innego komornika?z tego co wiem,to na tamten rejon jest tylko ten jeden,bo miasto jest podzielone na rejony.I kółko się zamyka.I dlaczego ten komornik nie rozumie,że być może chociaż dla niego są to(alimenty) grosze,ale dla mnie to dużo i każda złotówka się liczy,a jak dostaję później alimenty,to muszę pożyczać pieniądze,żeby dotrwać do końca miesiąca?
 
Powrót
Góra