Dług alimentacyjny a pozew o alimenty

  • Autor wątku Autor wątku Maćko91
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Maćko91

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2017
Odpowiedzi
14
Witam,
w dniu wczorajszym otrzymałem pismo od komornika ,,który ,,ściga" mojego ojca za niepłacenie alimentów. Uchyla się on od 2000 roku od obowiązku alimentacyjnego.
W piśmie otrzymanym od komornika było zawarte wezwanie do odpowiedzi na pytanie czy komornik w dalszym ciągu ma ściągać należności od ojca, czy ma już zaprzestać dalszych czynności? W przypadku chęci kontynuowania egzekucji poproszony zostałem o numer konta oraz rok ukończenia szkoły by móc ustalić moment do którego należą mi się alimenty i przelewać ewentualne należności wyegzekwowane w trakcie postępowania.
Pytanie jest takie, co robić? Wiem, że na pewno nie otrzymam swoich należności bo skoro tyle lat nic się nie ruszyło, to teraz tym bardziej. Boję się, że gdy wniosę o zaprzestanie dalszych czynności ojciec pozwie mnie o alimenty bo podobno ma problemy ze zdrowiem. Czy jeżeli wniosę o kontynuację działania, to będzie mógł z takim pozwem wystąpić?:rolleyes: Z góry serdecznie dziękuję za poradę
 
Mało istotne co postanowisz, ojciec i tak może Ciebie pozwać.
 
Kanas napisał:
Mało istotne co postanowisz, ojciec i tak może Ciebie pozwać.

Czyli, że co, nawet kiedy ma u mnie dług, to może mnie pozwać i może mieć zasądzone alimenty pomimo faktu iż nie płaci ich od 2000 roku i nie utrzymywał żadnego kontaktu?
 
Szkoda, że wierzyciel jako uprawiony nie zadziałał wcześniej.
 
O to chodzi, że komornik nie potrafi ściągnąć należności, nawet złotówki. Dług wciąż narasta, a mam informację, że ma prócz mnie inne długi i zobowiązania. Chcę wysłać wniosek, że chce kontynuować egzekucję zobowiązań zaległych. Jeśli mnie pozwie o alimenty powiem, ze mu anuluje, jeżeli da mi na piśmie, że nie będzie się niczego ode mnie domagał. Boję się, że jeżeli mu to anuluję, bo i tak nie uda im się nic wskórać, to wtedy mnie pozwie, co by mieć kasę na te pozostałe zobowiązania....
 
A komornik to czarodziej twoim zdaniem, jeśli dłużnik nie ma majątku ani legalnego źródła utrzymania to z czego ma egzekwować ?

Zarzucasz nieudolność komornikowi dlatego stwierdziłem, iż szkoda że wierzyciel mający dużo większe możliwości jako osoba uprawniona nic dotychczas ze swojej strony nie zrobił.
 
A co mogłem robić Pańskim zdaniem? Sprawy sądowe o wypłacenie nic nie dawały, dłużnik sam zwolnił się z pracy, by wymigać się od tego obowiązku :( Próbowałem szukać pomocy u radców, ale byli bezsilni i mówili, ze nic nie da się zrobić poza pozwami o wypłacenie należności i zgłoszenie sprawy do komornika. Te kroki zostały już dawno poczynione, więc nie wiem co dalej mogłbym zrobić.
 
nie przejmuj sie gadaniem o przyszlych alimentach dla ojca, bo on ma na to male szanse,jesli sam jest winien swej trudnej sytuacji a ty nie bedziesz milionerem.
I niczego nie podpisuj, bo tobie na przyszlosc nuc to nie da.
 
Czyli mam nie podpisywać tego wniosku o dalsze ściganie? Wtedy ten dług przepada, nie ma względem mnie żadnych zobowiązań, a pozostają tylko te względem innych wierzycieli, co za tym idzie może pozwać o te alimenty a tym samym spłącić swoje długi:(
 
akura wniosek to podpisac i priwadzic egzekucje. ale nie podpisywac zadnych porozumien z ojcem.
 
Dokładnie.
Radcy nie radcy, samemu było ruszyć uporczywe jak należne były bieżące i nie pozwolić umorzyć prokuraturze itd itd
 
Ruszałem, zawsze sprawy o wypłacenie należności kończyły się wyrokami zaocznymi bo dłużnik nie przychodził. Ma wyrok ,,w zawiasach" za niepłacenie. Podejmowałem kroki, ale widać, ze bez skutecznie i sam się boję że teraz ja zostanę pozwany. Chyba, ze ktoś ma jeszcze jakiś pomysł, co mógłbym w tym kierunku zrobić. Jedyne co mogę zrobić to wysłać wniosek do komornika o kontynuację egzekucji komorniczej.
 
Zapoznaj się z aktami u komornika, porozmawiaj osobiście z komornikiem i spróbuj ruszyć temat ponownie teraz.
Egzekucji zaległych nie umarzaj.
 
i starczy.
A wyrodny rodzic praktycznie nie ma szans na uzyskanie alimentow od dziecka, chybe ze dziecko zostalo milionerem.
 
Rozmawiałem z komornikiem ,,dłużnik uchyla się od egzekucji długu, nie ma żadnego majątku, nie pracuje, co pół roku ma wizyty komornika, które są bezskuteczne. Siedział w więzieniu w Hiszpanii". Powiedział, że nie ma szans na odzyskanie, ale dalej będą próbować
 
Miałem na myśli ostatni potwierdzony przez komornika lub policję adres pobytu.
Potem prokuratura.
 
A prokuratora w czym ma mi pomóc?
 
Bo tak poważnie? Ma wyrok w zawieszeniu ...
 
Powrót
Góra