Dług get back - koszty

  • Autor wątku Autor wątku katarzyna_899
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

katarzyna_899

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
3
Witam, proszę o pomoc. Miałam zadłużenie z sieci PLAY 366 zł wraz z kosztami 90 zł. Do dnia 14 grudnia miałam zapłacić firmie GET BACK kwotę zadłużenia 295 zł w tym koszty 90 zł które już doliczyli bo jakiś nakaz został wydany więc już 90 zł też musiałam zapłacić. (okazja świąteczna dlatego reszta zadłużenia została umorzona) Z firmą miałam ustalenia telefoniczne i sms-owe że po wpłaceniu kwoty 295 zł i tylko tej cała sprawa zostanie zamknięta. Po miesiącu wymyślili nową sprawę i nowe koszty dziś tj. 18.01.2016 wysłali mi sms a o domniemanym zadłużeniu że dalej mam za płacić kolejne ponad 200 zł znowu jakichś kosztów które od grudnia urosły, podczas gdy do 14 grudnia sprawa miała zostać zamknięta. Jestem w szoku. Płatność była terminowa. Rozmowy były, sms-y wysyłali Kilka razy dzwoniłam o podanie kwoty jaka ma zostać wpłacona. Umówione było 295 zł i taka kwota do 14 grudnia została wpłacona. Była to 'okazja świąteczna' że kilkanaście złotych umorzyli. Dzisiaj dzwonie a pani mi mówi że koszty urosły, że tylko część umorzyli. Jakie koszty skoro wcześniej twierdzili że koszty mi doliczają 90 zł, że tylko 295 zł wpłacam i sprawę zamykają. Teraz firma chce na mnie wyciągnąć jakieś 160 zł plus nie wiadomo co czyli ponad 200 zł. Skoro ustalenia były - czy to zgodne z prawem co teraz wymyślają, znowu jakieś koszty. POMOCY !!
 
katarzyna_899 napisał:
jakiś nakaz został wydany
A czy w ogóle widziałaś czy to nakaz na twój dług? I czy to sądowy?
Odnośnie ustaleń - robi tak większość firm - wpłacasz na tyle ile się "dogadacie" a później zmieniają zdanie lub u siebie "zamykają" i po jakimś czasie odzywa się kolejna firma.
Jeżeli jest "nakaz" zażądaj numeru sprawy.
 
katarzyna_899 napisał:
w tym koszty 90 zł które już doliczyli bo jakiś nakaz został wydany
GetBack dolicza co chce, twierdząc że mu się nawet bez nakazu należy...
Jakiś sąd w ogóle wydał nakaz zapłaty, czy w GetBack ci naściemniali?
 
żadnego nakazu nie otrzymałam, naiwna uwierzyłam w ''umorzenie''.


całość zaległości naliczyli 366 zł. do 14 grudnia mniemana okazja świąteczna umozliwiła spłatę większości długu tj. 295 zł i zamknięcie sprawy. 90 zł w tym to wg nich to koszty ponieważ sąd wydał nakaz zapłaty którego też nie widziałam na oczy. chciałam mieć spokój z ciągłymi telefonami od nich dlatego wpłaciłam pieniądze i sprawa miała być zamknięta. chciałam mieć już spokój. na dzień dzisiejszy wychodzi na to że jaka to była promocja świąteczna ? żadna.co umorzyli ? nic. skoro nagle mam zapłacić ponad 200 zł. czyli mój dług wynosi już nie 366 zł jak pierwotnie przed 'umorzeniem', a ponad 566 zł. to chyba jakiś żart... :mad:

nie mam zamiaru im już nic płacić.....:mad: umowa była nagle jakieś nowe koszty które urosły od grudnia.

nakazu nie widziałam - nie otrzymałam - 'niby' sąd wydał - nie popuszczę im tego:mad: ale co mogę dalej zrobić?:wow:
 
katarzyna_899 napisał:
ale co mogę dalej zrobić?:wow:
Zapytaj o sygn. akt tego nakazu i jaki sąd to wydał. Później w sądzie sprawdź czy to prawda.
Jeśli w odpowiedzi na twoje żądanie zaczną drzeć sie do słuchawki i wykręcać kota ogonem, znaczy że cię wkręcili
 
sygnatury akt mi nie podadzą, musza dopiero skonsultować z pseudo działem
kilka razy nalegałam, Pani nie ma żadnej syg akt. a niby płaciłam 90 zł kosztów ponieważ pseudo nakaz został wydany.

już teraz wykręcają się że przelew doszedł dzień po terminie i sprawę skierowali do komornika. i że w takim razie żadnego umorzenia nie było.........

wiele rodzajów kosztów za to nowych doliczają... oszuści..
 
katarzyna_899 napisał:
sygnatury akt mi nie podadzą, musza dopiero skonsultować z pseudo działem
:D normalnie bardziej tajne niż kody nuklearne u Obamy
katarzyna_899 napisał:
a niby płaciłam 90 zł kosztów ponieważ pseudo nakaz został wydany.
Stawiam że nic nie zostało wydane. Zwykłe oszustwo GetBack, jak zresztą niemal w każdym takim przypadku
katarzyna_899 napisał:
wiele rodzajów kosztów za to nowych doliczają... oszuści..
Niech doliczają. I rzeczywiście, trudno inaczej ich nazwać...
 
Powrót
Góra