dlug kruk i presco investment

  • Autor wątku Autor wątku darunia1990l
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

darunia1990l

Użytkownik
Dołączył
10.2010
Odpowiedzi
221
witam serdecznie,dostalam dzis wezwanie do zaplaty z 15.06.2009r od kruka z wielkimi odsetkami firma presco wykupila niby moj dlug od avon czy to nie jest przedawnione i czy to nie jakis szwindel?niedawno sciagali od znajomej za 2008rok i teraz ona tez chce zloyc skarge do sadu o to ze bezprawnie sciagneli ale nie mamy pewnosci.prosze o pomoc...
 
roszczenia majątkowe związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przedawiniają się z upływem 3 lat licząc od dnia wymagalności (czyli dnia w którym według umowy miały być zapłacone).
 
tylko to nie byla dzialalnosc gospodarcza poprostu wiazala nas umowa kupna-sprzedazy nie kazdy ma dzialalnosc gospodarcza prowadzac avon i wlasnie zastanawiam sie czy jest z czym walczyc i na podstawie jakich artykułów bo w tym momencie mi jeszcze nic nie sciaglenli ale znajomej juz ponad 1400zł i nie wiemy czy jakby poszla do sadu to czxy odzyska te pieniądze .dziwi mnie że ktoś sprzedaje przedawnione długi...no chyba że tego wcale nie kupili ale to chyba nimożliwe
 
może znajdzie się ktoś kto mi z tym pomoże. mam też problem z telekomunikacja polska! a wsumie z firmą która niby wykupiła dług...przyszedł mi raz rachunek z tp na 700zł i miałam dowód że nie było mnie wtedy w domu i dług został anulowany a teraz dostałam list z jakiejś spółki która twierdzi że wykupiła mój dług a juz minęło z 10lat jak nie więcej.proszę o pomoc w obu sprawach-jak to rozwiązać
 
1. roszczenie jest przedawnione (oba roszczenia); o tym są tysiące postów na forum; jeśli potrzebujesz informacji warto jej poszukać;
2. przedawnione zobowiązanie istnieje i można je kupić, spłacić, a więc i ściągnąć przymusowo;
 
Może trochę wyjaśnię to co przedmówca napisał, dług nie znika do puki nie zostanie zapłacony, to że jest przedawniony odbiera wierzycielowi skuteczne ściągnięcie pieniędzy poprzez sąd (o ile podniesiesz zarzut przedawnienia), jeśli tego zarzutu nie podniesiesz to będziesz musiała wszystko spłacić albo wejdzie do gry komornik. Nawet jeśli sąd odrzuci pismo wierzyciela o wystawienie Tobie nakazu zapłaty bo zaistniało przedawnienie to wierzyciel najczęściej tracąc część sumy którą mu jesteś winna sprzedaje dług innej firmie, która znowu próbuje od Ciebie dane zadłużenie ściągnąć.
 
czylo jeżeli komornik już sciągnął pieniądze to nie da się nic zrobić tak? a jak jeszcze nie to jeszcze można z nimi wygrać tak?ta sytuacja nie jest dla mnie prosta bo nie znam się poprostu na prawie i nie mam pojęcia jak to ugryść
 
Ogólnie podobnych spraw jest tu pełno i mało kto zadaje sobie trochę trudu aby poszukać, tylko na łatwiznę i bach nowy temat więc skorzystaj z wyszukiwarki a zasypie Ciebie ona podobnymi tematami

Tak w skrócie to nie rozmawiaj z nimi, nie ugaduj o raty itp, czekaj na pismo z sądu o ile oddadzą tam sprawę i odwołasz się podnosząc zarzut przedawnienia

W sumie można by zrobić krótką instrukcję jak w takich sytuacjach zrobić i przykleić ją na forum :D
 
Powrót
Góra