Dług naciągany za sprzedaż przedmiotu

  • Autor wątku Autor wątku rodeoeo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rodeoeo

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2012
Odpowiedzi
16
witam, moja mama zawarła umowę z firmą welmax - zakupując wełnianą kołdrę w lutym 2009 roku, umowa opiewała kwotę 2200 złotych. w między czasie moja mama zachorowała na schizofrenię paranoidalną, w tym momencie jest ubezwłasnowolniona, a ja jestem jej kuratorem. otrzymałam list od firmy ktora zada ponad 11 tysięcy złotych w ramach naleznosci głównej i dodatkowych odsetek. niestety nie mam umowy ani dowodów wpłaty, jestem jednak pewna ze mama pokryla koszty zakupu tj. 2200 złotych.

czy mozliwe jest, by mimo niejasnej i mocno zawyzonej kwoty zignorowac to wezwanie na podstawie prawa do przedawnienia się długu? czy czas przedawnienia liczy się od momentu zawarcia umowy, czy sugerowanego czasu spłaty rat? ( moja mama miala ratalny system spłat zakupionej kołdry )

czy fakt iz mojaj mama w tym momencie jest chora, niepoczytalna oraz nie posiada wystarczajacych srodkow do zycia ( ma rente pomniejszoną przez komornika, wynosi ona 930zł), moze jakos pomoc w tej sytuacji.

proszę o pomoc.
 
Powrót
Góra