Dług po zmarłej ciotce

  • Autor wątku Autor wątku at1509
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

at1509

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2023
Odpowiedzi
2
Witam....proszę poradzić mi co mam zrobić w następującej sytuacji:
ponad 2 lata temu zmarła moja ciotka (05/2021), byłem jedynym spadkobiorcę i przyjąłem po niej spadek.
Parę dni temu przyszedł do nas windykator z firmy XXX, który chciał rozmawiać z ciocią. Wytłumaczyłem, że ona nie żyje i przyznałem się, że nabyłem po niej spadek. Powiedział, że chodzi o pożyczkę, której nie spłacała- razem z odsetkami pozostalo jeszcze ponad 14 tys do spłaty i jak sie z nim dogadamy to nawet 30 % nam umorzy i sprawę zakończymy. Po słowach, że chcę się dogadać (bo wiedziałem już po śmierci cioci, że taki dłu faktycznie był), Pan bardzo chętnie wypisał, co potrzebuje, zeby przesłać mu na maila, ale na razie to on żadnych dokumentów nam nie udostępni bo jeszcze nie przystąpiliśmy do zobowiązania i do centrali to też nie ma co dzwonić, bo nic nie powiedzą. Nawet chciał, z drukarki samochodowej drukować dokumenty o przystąpieniu do długu. Sprawdziłam firmę w Google- same negatywne komentarze (opinie: złodzieje, wyłudzacze). Gdzie mam się dowiedzieć, czy osoba/firma ta faktycznie zajmuje się zobowiązaniem ciotki. Nie było do tej pory od nich żadnych, mówię tu o firmie, w której zaciągnęłą pożyczkę, listów, ponagleń w sprawie splaty. Sam ze spłatą też się nie wychylałem, jestem świadomy ciążącego na mnie zadłużenia, ale nie chcę zostać oszukanym. Czy takimi rzeczami nie powinien zająć sie komornik lub sąd? Jaki jest okres przedawnienia takich długów?
 
1. Może zająć się i komornik, i firma windykacyjna i sam wierzyciel... i wszyscy na raz. Każdy chce odzyskać swoje pieniądze i chwyta się różnych sposobów.
2. Przedawnie długu nie oznacza jego zniknięcie czy anulowanie. Oznacza TYLKO tyle, że sąd nie wyda nakazu zapłaty i wierzyciel jedynie co może to ładnie PROSIĆ o zwrot SWOICH pieniędzy.
3. Nic nie podpisuj, nic oświadczaj - bo jeszcze przywrócisz możliwość wydania przez sąd nakazu zapłaty, z którym wierzyciel pójdzie do komornika.

Oczywiście to twój wybór czy chcesz uczciwie oddać komuś jego pieniądze - czy unikać tego obowiązku.
 
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Bardzo mnie dziwi fakt, że wierzyciel przez cały ten okres się nie odzywał, nie wysyłał żadnych upomnień. Kredytobiorca był Neum Pretium za pośrednictwem Getback, ale przeglądam w necie że żadna z tych firm już nie działa.
Prosze mi jeszcze powiedzieć ile czasu jeszcze Sąd ma na wydanie nakazu zapłaty? Od śmierci minęło 2 lata 4 miesiące.
Nawet jeżeli chciałbym się dogadać to wolałbym u źródła a nie przez windykatora. Ale firmu neum premium już nie ma
 
Powrót
Góra