K
KOBRA53
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 127
Sprawa dotyczy mojej siostry!!!
W 1999r matka siostrze brała kredyty w banku, siostra w 2003r napisała oświadczenie potwierdzające ten fakt bez podania kwot.
Część tych kredytów siostra spłaciła sprzedając mieszkanie a pozostałą część realizowała wpłacając raty osobiście dla mamy nie biorąc żadnego potwierdzenia.
Przez ponad 10 lat mama nie miała żadnych pretensji i roszczeń. Po śmierci ojczyma ( w 2012r ) siostra nie utrzymywała kontaktu z mamą i nie dawno otrzymała z kancelarii prawnej pismo wyzywające do zapłaty na wyimaginowana kwotę.
Moje hipotetyczne pytanie jest następujące : czy nawet jakby taki dług istniał to po 11 latach można podnieść zarzut przedawnienia i na podstawie jakich przepisów.
W 1999r matka siostrze brała kredyty w banku, siostra w 2003r napisała oświadczenie potwierdzające ten fakt bez podania kwot.
Część tych kredytów siostra spłaciła sprzedając mieszkanie a pozostałą część realizowała wpłacając raty osobiście dla mamy nie biorąc żadnego potwierdzenia.
Przez ponad 10 lat mama nie miała żadnych pretensji i roszczeń. Po śmierci ojczyma ( w 2012r ) siostra nie utrzymywała kontaktu z mamą i nie dawno otrzymała z kancelarii prawnej pismo wyzywające do zapłaty na wyimaginowana kwotę.
Moje hipotetyczne pytanie jest następujące : czy nawet jakby taki dług istniał to po 11 latach można podnieść zarzut przedawnienia i na podstawie jakich przepisów.