L
ladyslawa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2012
- Odpowiedzi
- 16
Witam,
sprawa wygląda następująco. Na adresie na którym mieszkam była umowa na mojego brata na usługi telekom z UPC, choć brat nie mieszka tu od 10 lat. końcem roku 2012 już nie pamiętam, wiem że byłam na 2 tygonie przed porodem, prawdopodobnie przyszedł do mnie ktoś z UPC przedłużyć umowę - z danymi mojego brata, umowę podpisałam ja swoim nazwiskiem i imieniem. We wrześniu kolejnego roku chciałam umowę zerwać, gdyż nie opłacało się. Odmówiono mi, gdyż umowa nie na mnie, po za tym trzeba było się pojawić dajmy na to do 5 dnia miesiąca a był powiedzmy 15. Więc się wkurzyłam, założyłam kablówkę na siebie z innej firmy a za ten miesiąc faktury nie opłaciłam. Do tego doszła jeszcze nota za opóźnienie w zwrocie sprzętu. Termin spłaty to 24.09.2013. Nagle teraz 21.04 dostaje pismo z sądu, nawet nie ja bo brat na nasz adres, z wezwaniem do osobistego zgłoszenia się brata na sprawę jako pozwany, z pozwem z w/w firmy dtlex o spłatę zobowiązania i prośbą o złożenie wyjaśnień do pozwu w terminie 14 dni. Brat dostał to samo na swój nowy adres. Proszę mi powiedzieć, czy ten dług się przedawnił? Czy w odpowiedzi na pozew można napisać o tym fakcie? Czy podroczyć się w sprawie podsuwania do podpisywania umowy osobie trzeciej pod adresem? Jestem w pełni odpowiedzialna za dług owszem, z tym, że firma dtlex nie chce nawet ze mną rozmawiać jak sprawę rozwiązać. Brat chętnie pójdzie do sądu a już na pewno na fakt podpisywania za niego umowy.
sprawa wygląda następująco. Na adresie na którym mieszkam była umowa na mojego brata na usługi telekom z UPC, choć brat nie mieszka tu od 10 lat. końcem roku 2012 już nie pamiętam, wiem że byłam na 2 tygonie przed porodem, prawdopodobnie przyszedł do mnie ktoś z UPC przedłużyć umowę - z danymi mojego brata, umowę podpisałam ja swoim nazwiskiem i imieniem. We wrześniu kolejnego roku chciałam umowę zerwać, gdyż nie opłacało się. Odmówiono mi, gdyż umowa nie na mnie, po za tym trzeba było się pojawić dajmy na to do 5 dnia miesiąca a był powiedzmy 15. Więc się wkurzyłam, założyłam kablówkę na siebie z innej firmy a za ten miesiąc faktury nie opłaciłam. Do tego doszła jeszcze nota za opóźnienie w zwrocie sprzętu. Termin spłaty to 24.09.2013. Nagle teraz 21.04 dostaje pismo z sądu, nawet nie ja bo brat na nasz adres, z wezwaniem do osobistego zgłoszenia się brata na sprawę jako pozwany, z pozwem z w/w firmy dtlex o spłatę zobowiązania i prośbą o złożenie wyjaśnień do pozwu w terminie 14 dni. Brat dostał to samo na swój nowy adres. Proszę mi powiedzieć, czy ten dług się przedawnił? Czy w odpowiedzi na pozew można napisać o tym fakcie? Czy podroczyć się w sprawie podsuwania do podpisywania umowy osobie trzeciej pod adresem? Jestem w pełni odpowiedzialna za dług owszem, z tym, że firma dtlex nie chce nawet ze mną rozmawiać jak sprawę rozwiązać. Brat chętnie pójdzie do sądu a już na pewno na fakt podpisywania za niego umowy.