Dług w banku - nie spłacony a wpis w BIK i MR?

  • Autor wątku Autor wątku e.BLOM
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

e.BLOM

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
1
Dzien dobry,jestem tutaj,iz nie wiem co mam zrobic,gdzie udac sie w mojej sprawie i szukam pomocy w rozwiazaniu mojego problemu
Od kilku dni staram sie o jakis maly kredyt na skonsolidowanie moich kart kredytowych i dwoch kredytow,ktore potrzebowalam na leczenie za granica, i otrzymywalam kredyty i karty kredytowe bez zadnego problemu,ale w zwiazku z tym,ze NFZ nie dogaduje sie z ubezpieczycielem za granica koszty utrzymania pogarszaja sie, iz oplacac musze i w polsce i zagranica ,poniewaz choroba moja jest nieuleczalna i nie moge liczyc juz na sluzbe zdrowia w polsce.W miedzyczasie otrzymalam od komornika zajecie emerytury. Zaklocilo to moja plynnosc finansowa choc banki nie mialy ze mna klopotow do tego mom .Jednak problem powstal z chwila tego zajecia,jednak,zeby Banki wiedzialy w jakiej jestem sytuacji finansowej pisalam ,pisalam prosilam o zrozumienie i pomoc w zawieszeniu lub skonsolidowaniu do czasu wyjasnienia calej sytuacji z komornikiem przez sad. Sad ydal klauzule natychmiastowego zaprzestania i zwrot nieslusznie pobranej naleznosci.Ja w tym czasie nie otrzymujac odpowiedzi na moje pisma i emaile ze strony bankow postanowilam splacac moje zobowiazania na wlasna reke tyle na ile mnie bylo stac,a zeby zasygalizowac,ze nie uciekam od odpowiedzialnosci placenia bo nie bylam wstanie po operacjach wrocic by podpisac takie zobowiazanie przez ze mnie w obecnosci pracownika Banku.Narosly mi przez te trzy miesiace duze ,duze odsetki karne,zaznaczam,ze caly czas karty kredytowe byly splacane na czas a tylko dwa kredyty w dwoch roznych bankach opoznilamo kilka set zlotych przez 3 miesiace,czyli o 50% w kazdym miesiacu.Kiedy juz przyjechalam i natychmiast poszlam do banku w Banku Pani Naczelnik zaczela mowic,ze ona nic juz tu nie ma do powiedzenia bo wszystko jest w Windykacji.Wiec postanowilam isc do innych bankow poszukac rozwiazania problemu i podjac probe konsolidacji.Jednak wszyscy mi odrzucaja moje wnioski nie mowiac dlaczego.Wreszcie w jednym z Bankow dowiedzialam sie,ze ja mam kredyty nie splacone w 1998r roku,a ktore byly zyrowane i zastawione moim wlasnym autem dla spolki z.o.o,ktory miala splacac raty.Ja osobiscie w dobrej wierze i mojej uczciwosci swiadoma,ze zastawilam ten kredyt moim prywatnym samochedem o wartosci 105,000zl,osobiscie wreczylam w czasie mojej choroby dyrektor Banku,ktora wziela kluczyki i odjechala.Wierzylam w to ze wszystko jest w porzadku przez cale 14 lat nie mialam wiedzy na temat jakiegokolwiek zadluzenia kredytu,az do czasu.
Kiedy poszlam do mojego Banku dowiedzialam sie,ze jestem zarejestrowana w BIG,iz jestem nie wirygodnym klientem. Bylam we wszystkich bankach gdzie pani pomogla mi ustalic adresy i nazwy tych bankow okazalo sie,ze otrzymalam wszedzie zaswiadczenie,ze nie bylam i nie jestem klientem wymienionych bankow a wszystkie banki gdzie w ostatnich latach mialam kredyty sa rozliczone z nie wielkim opoznieniem,(czyli z tym opoznieniem,nie z mojej winy ,gdyz wplacam raty nawet do 4 5 dni wczesniej iz nauczylam sie ze banki przetrzymuja wplacane pieniadze na swoich kontach bez oprocentowani i pomimo natychmiastowych oplaconych przelewach wplat ksiegowane sa po czasie i nawet do kilku dni po terminie wymaganym platnosci.
BIK mam czysty,kiedy dowiedzialam sie,ze jestem dluznikiem kilkudziesieciu tysiecy zlotych w wielu bankach nogi mi opadly,nie jestem wstanie spac jesc,bardzo jestem chora. (Musze wrocic na operacje juz 16-go a ja nie mam zadnych szans nawet na zaplate adwokata aby mogl mi pomoc prawnie,bym mogla zniknac z takich jakis firm.Zaznaczam tez ze od wielu lat mieszkam zagranica i nie pracuje tylko otrzymuje polska emeryture od jesieni ubieglego roku a wczesniej mialam rente,gdzie tez ZUS oszukal mnie na 12 lat i wybral najnizsze zarobki takie jakie jemu sie podobaly a nie mnie.)
Jak to mozliwe kiedy nigdy nie bylam klientem tych bankow (nawet nie wiedzialam,ze sa takie jakies banki w polsce) wczesniej i nigdzie nie jestem zarejestrowana,ze bralam kredyt u nich.Nawet nie mialam zdolnosci kredytowej.
Jestem od ponad 14 lat bez srodkow do normalnego zycia,osoba samotna,bez mozliwosci zdolnosci kredytowej.
Otrzymywalam wiele lat pomoc socjalna.
Dzis okazuje sie ze jestem dluznikiem BPH i nie tylko.
Otrzymywalam jakas reklame z BPH i co sie okazalo wraz z przyjaciolmi zauwazylam,ze na reklamach wydrukowane sa moje dane wraz z peselem jedynie rozdzielone kreseczkami tworzace w ten sposob niby daty wysylania pism. Wielokrotnie probowalam wraz z pracownikami Banku PKO sciagnac za oplata + Informacje BIG,ale niestety nawet za 60 zlotych polskich nie moglysimy w zaden sposob wielokrotnie starajac sie otrzymac by sprawdzic co sie dzieje jednak tez bezskutecznie,az pracownicy infolini PKO byli zdziwieni i wyjasniali,ze jeszcze nie mieli takiego przypadku i do dnia dzisiejszego Big mi nie przyslal informacji o mojej osobie a PKO nawet na reklamacje tez nie dokonali przesylki tych danych o mnie ,czekam juz 8 miesiecy.

Jestem bez silna, bez srodkow na rozpoczecie walki z bankami przed sadami,bo wystarcza mi tylko co miesiac na kawalek suchego chleba,ale wowczas kiedy go kupie,to nie moge wcalosci zaplacic mieszkania i musze wybierac mieszkanie zaplacic ,czy kupic chleb na caly miesiac i wlozyc do zamrazarki, bym nie zdechla z glodu.
(W Banku z PKO wyplywaly dane personalne 2009 roku,nawet przez biuro informacji dostalam pismo z przeprosinami,za ta sytuacje.to tak na marginesie.)

Kto sprzedaje, w jaki sposob pozyskuja dane klientow i zastraszaja w wulgarny sposob?

Na jakich podstawach prawnych dostaje sie czlowiek do takich rejestrow?

Jak mozna w takich rejestrach napisac,ze dlug nie jest kwestionowany.

Skoro nawet sie nie wie,ze cos takiego istnieje.

Mysle,ze stworzono Ustawe o rejestrach dla wczesniejszych Mafii i Bandziorow,by mogli oficjalnie dzialac i wyludzac od ludzi pieniadze i dalej falszowac i okradac nas ,ale niby legalnie, a nawet mam do tego prawo myslec,ze Ten caly Rejestr dluznikow i windykacji to sa ludzie ktorzy stworzyli musieli miec bardzo duze powiazaia z Bankami i swietne dojscia do kont i dokumentacji personalnych obywateli i z dnia na dzien to wszystko sie przeoraza dzis w parabanki.

Napewno sa tam ludzie,ktorzy maja dostep do danych osobowych ale czynia to nielegalnie i nikt tym z wladz panstwowych ani prokuratury ,czy tez Ministerstwa sprawiedliwosci sie tym nie interesuje

i pozwalaja im na to, a uczciwi bezpronni ludzie nie mogli sie bronic bo niestac ich na to.

Natomiast Bandyci doskonale sie bogaca ludzka krzywda starych bezbronnych osob.
 
Ja też bym chciał brać, brać i nie spłacać...

Wsendzie tylko złodzieie i wywozom do wermachtó całe złoto.
 
Powrót
Góra