DŁUG W DTPartners pomocy!!!

  • Autor wątku Autor wątku aneczka_80
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aneczka_80

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
1
witam
sprawa wygląda tak mąż wziął kredyt w 2002r a ja zgadzając się musiałam złożyć podpis. Raty przez pewien czas były płacone systematycznie aż pewnego dnia mąż stracil pracę sytuacja finansowa pogorszyła się i tak w skrócie bank wypowieział umowę. miałam komornika mąż również.w 2004 roku komornik umorzył postepowanie z art.823kpc.i był spokój(spłacałam inne zobowiązania)teraz jak byłam już na bieżąco ze spłatami wiedziałam że musimy zabrać się za spłatę tego zadłużenia no i dotarło pismo w 11.2010 roku do męża że firma dtpartners na podstawie cesji wierzytelności stała się pełnoprawnym wlaścicielem zadłużenia kapitał 3152,41 odsetki 196,52 i karne 9620,85ma zapłacić w ciągu 7dni. mąż nie odpowiedział bo wiedział że takij kwoty nie mamy. w marcu 2011 otrzymałam pismo ja z informacją od tej samej firmy o zakwaliikowaniu sprawy do windykacji terenowej. zdenerwowana i wystraszona zadzwoniłam no i czaczęło się pani niesympatyczna wręcz agresywna powiedziała że nie będzie rozmawiała o ratch chyba że spłacę 7000 i resztę na raty a druga opcja 10000 a reszta umorzona.tylko że ja nie mam takich pieniędzy . zaczęły się telefony 3 dziennie krótki terin na spłatę bojąc się komornika pożyczyłam od rodziny 2000 bo tylko tyle mieli(ja zarabiam najniższą krajową , a mąż pracuje na czarno)i wpłciłam a pani na to że dobrze w końcu zrobiłam i do jutra czeka na resztę kwoty.nie wiem co zrobić boję się komornika a pani nie chce słyszeć o rozłożeniu na raty itp
czy jeśli wpłaciłam 2000 i nadal będę sumiennie wpłacała po trochu jakąś kwotę mogą skierować sprawę znów do komornika?
co tak naprawdę może ta firma?czy tylko mnie straszą czy rzeczywiście zadłużać się i spłacić im ten dlug?
ja wiem że go mam i chcę spłacić ale nie takie kosmiczne kwoty o jakich mówi mi ta pani
i jeszcze jedno pytanie czy można po spłacie kapitału i odsetek umorzyć odsetki karne kto o tym decyduje?
czekam na pomoc....
 
Powrót
Góra