Dług za mieszkanie komunalne

  • Autor wątku Autor wątku Pitt22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pitt22

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2011
Odpowiedzi
16
Witam, sytuacja wygląda tak ze moja mama z chorobą alkoholową nie płaciła za mieszkanie komunalne po ukończeniu pełnoletności mieszkałem tam 3 lata do 2011 roku, w 2012 roku dostałem wezwanie do sądu gdzie moja mama z siostrą dostały nakaz eksmisji i wspólnie w 3kę dostaliśmy nakaz solidarnej spłaty zaległości było tego około 17 tyś + odsetki z czego ja spłaciłem ok 3 tyś, przestałem płacić i dostałem komornika, moja mama poszła do ZKZL aby wyjaśnić ze ja z siostra nie byliśmy winni niepłaceniu bo szkoła itp i od tego czasu tj 2012 zawiesili mi komornika i od tego była "cisza". Jednak moja siostra która ostatnio odnawiała ugodę z ZKZL(umorzyli jej odsetki) usłyszała ze też mam taką ugodę podpisać bo inaczej zostaną na mnie przepisane odsetki. Wiem że teraz do senatu trafiła ustawa która skraca do 6 lat przedawnienie długu, tak się składa ze w tym roku mija 6 lat i teraz nie wiem czy postawić wszystko na 1 kartę i przeczekać do końca roku bo może wejdzie ustawa, czy iść na ugodę. |Czy jeżeli komornik został zawieszony to czas 10 lat (aktualnie) przedawnienia liczy się od daty zawieszenia?
 
Proponuje zacząć od google/wiki - przedawnienie (prawo cywilne) bo postrzeganie przedawnienia przez pytającego wyjątkowo odbiega od rzeczywistości.

Na przyszłość zawiesić można obraz, nie komornika i pisać w 1 temacie a nie wielu.

Zawieszone jeśli już to jest postępowanie, choć tu bym polemizował czy jest zawieszone, jednak w mieszkaniówkach próbują podejmować jednocześnie zawieszając, więc jakieś prawdopodobieństwo tego co napisano jest.

O tym na jakim etapie jest postępowanie można dowiedzieć się u komornika.
 
Przepraszam za nowy temat ale dopiero teraz zorientowałem sie że napisałem go w niewłaściwym dziale i może dlatego nie uzyskałem odp na moje pytanie.
W jakim sensie pisze Pan że odbiega od rzeczywistości? Wiem że dług nie znika a jedynie staje się niemożliwe zmuszenie mnie do spłaty przez wierzyciela. Wiem też że aktualnie wynosi to 10 lat od wyroku sądu chyba że zostanie przerwany bieg przedawnienia.

Niestety nie wiem nawet jaki komornik zajmuje się tą sprawą bo ostatni kontakt jaki z nim był to 6 lat temu.
 
Powrót
Góra