Dlug za swiadczenie uslug telekomunikacyjnych z 2006 a wpis do big 2017

  • Autor wątku Autor wątku helanin1232
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

helanin1232

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2014
Odpowiedzi
11
Witam wszystkich. Sprawe swoja przedstawię tak : podobnie w 2006 r mialem 3 numery w orange nie przypominam sobie abym te numery mial zostaly nie oplacane faktury za świadczenie uslug telekomunikacyjnych o ktorych nie mam zielonego pojecia. Orange sprzedało dlog do firmy windykacyjnej inkaso za 3540 i teraz najlepsze dlug kupili w sierpniu 2006 roku odrazu odpowiem nie dostalem zadnego pisma za potwierdzeniem odbioru a na liste do big wpisali mnie w czerwcu 2017 roku. Nadmienie ze raz na 6 miesiecy pobieram raport z bik i big i nic nie bylo za ostatni raport z bik placilem bo zalezalo mi na ocenie punktowej i wtedy zobaczylem ze mam do splaty dlug w firmie inkaso ktora go kupola w 2006 roku. Czy moge sie domagac usuniecia od Big wpisu dokonanego przez firme windykacyjna dlug na dzien dzisiejszy 7540 zl. Czy moge wystapic z pozwem do sądu o odszkodowanie od firmy za narazenie mnie za straty moralne i psychiczne gdyz zaczelem lapac depresje xe nie dostane kredytu hipotecznego na zakup domu. W dniu dzisiejszym ide ( mam zamiar ) do orange zlozyc oswiadczenie ze zadnych umów nie podpisywalem. Z firmą windykacyjna kontakt przez czat do niczego sie nie przyznalem jak również nie wyrazilem zadnej zgody na przetwarzanie moich danych osobowych. Bardzo proszę o pomoc co moge w tej sytuacji zrobić. Pierwsze pytanie dlaczego firma windykacyjna trzyma dlug prawie 11 lat ..czy ma prawo wpisać mnie do big łącznie z naliczeniem odsetek pomomo braku dostarczenia koredpondencji za potwierdzeniem odbioru. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i czekam na wasze pytania i odpowiedzi.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli "dług" kupili w 2006, to powinny istnieć papiery księgowe na daty wymagalności przed tą datą. Zatem sprawdź w raporcie KRD czy innym, jaką podają datę wymagalności. Wówczas nalezy wnieść sprzeciw do biura i wskazać że wpis musi zostać usunięty (roszczenie starsze niż 10 lat), wg przepisów niedawnej nowelizacji ustawy.
 
Witam wszystkich.
Podobna sprawa dlatego nie zakładam nowego tematu.
1. Dług wymagalny w roku 2003 (karta kredytowa) - wypowiedzenie przez bank.
2. Rok 2008 odzywa się firma windykacyjna - nie podejmuję z nią żadnych rozmów.
3. Rok 2009 wyrok z e-sądu - składam sprzeciw podnosząc zarzut przedawnienia. Sprawa trafia do sądu zwykłego po czym miesiąc przed terminem otrzymuję pismo o wycofaniu pozwu przez powoda bez zrzeczenia się wierzytelności.
4. Rok 2012 dostaje info o przejęciu długu przez ULTIMO - w pierwszej rozmowie informuję ich, że kupili kota w worku bo już raz była sprawa wycofana przez powoda.
5. 2014 - 2017 ciągłe wezwania przed sądowe :)
6. Październik 2017 info o wpisaniu do KRD i BIG.
7. Luty 2018 pobieram raporty BIG i KRD aby wnioskować o wkreślenie zobowiązania ponad 10-letniego a tam data wymagalności w systemie 2010 (fałszywie wpisana przez ULTIMO bo przecież powinno być 2003).
Co radzicie w tej sprawie Panowie prawnicy - nie chcę się zagotować i chlapnąć coś głupiego.
 
Wezwij rzekomego wierzyciela do wykreślenia i tyle. Pisemnie za potwierdzeniem odbioru. Poinformuj również oba BIG o tym, że ULTIMO podało nieprawdę (data wymagalności roszczenia).

Swoją drogą nie wiesz skąd oni wzięli ten 2010?
 
Podejrzewam, że to jest data ich odkupienia długu od tej firmy co wycofała pozew.
 
No dobra, i tak musisz wezwać żeby mieć "podkładkę" i tak, więc może przy okazji w piśmie zapytaj o to. Pewnie nie odpowiedzą, ale brak odpowiedzi to też odpowiedź. Na ten moment, skoro nie wezwałeś, nie widzę sensu jeszcze wytaczać powództwa.
 
Powrót
Góra