Dług za usługi

  • Autor wątku Autor wątku gibellini
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gibellini

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
17
Witam

Mam taki problem prowadzę przedszkole niepubliczne i jeden z rodziców zalega 3 miesiące z płatnościami. Niestety żadne prośby i próby kontaktu nie dają rezultatów. Dzieci przyprowadzają ciotki, babcie, sąsiedzi itp. Rodzice się nie pojawiają.

Jak najlepiej ściągnąć zadłużenie??
 
zobaczyć gdzie ciotki/babki/sąsiedzi odprowadzają dzieci, spotkać rodziców uprzednio dobrawszy odpowiednią długość kija...
upomnienie o zaległościach chociaż wysłałaś im do domu? od tego zacznij
 
było już, nie szukam raczej rozwiązania "grzecznościowego" tzn nie będę z tym kijem chodził, ale ja już mam szczerze dosyć prosić dzwonić błagać itp. Raczej myślałem o prawnych środkach tylko nie wiem co, nie znam się na takich sprawach. Jak złoże pozew np do sądu to ew koszty kto ponosi?? bo jak mam więcej wydać na sąd niż dług to jest bez sensu
 
Nie płacą - nie przyjąć dziecka do przedszkola..... powiedzieć babci cioci sąsiadce, że niestety nie ma opłaconego i nie możecie przyjąć.....

kto ponosi koszty sądu - wnoszący pozew.... dostaje zwrot jak wygra sprawę...
 
ok i taki pozew to do cywilnego rozumie? i jakie to są koszty?? tzn mniej więcej, jaki rząd wielkości
 
marian.pazdzioch napisał:
upomnienie o zaległościach chociaż wysłałaś im do domu? od tego zacznij
Dokładnie wezwanie do zapłaty za zpo. Kopie możesz też wręczyć przyprowadzającym
gibellini napisał:
do cywilnego rozumie? i jakie to są koszty??
w postępowaniu nakazowym, grosze, bo wsp prawdopodobnie znikoma.
 
a może to pójść w nakazowym, skoro nie ma faktur?
 
no kwitariusz rodzice wpłacając dostają kwit wiec skoro jest niewpłacone to kit leży w firmie,
 
a zaakceptowali kwit? wiesz, wypisać to ty sobie możesz kwit i na 50 tys zł, tylko co z tego...
 
no super ale wg tego przedszkola w ogóle nie mogą dochodzić należności, bo generalnie rodzice zapisując dziecko do przedszkola godzą się na warunki w nim obowiązujące, (statut). Więc nie ma potrzeby żeby każdy kwit "akceptowali"
 
gibellini napisał:
no super ale wg tego przedszkola w ogóle nie mogą dochodzić należności,
zgadzałoby się. nie moga. nie mogą w trybie nakazowym jeśli nie spełnią warunków kodeksowych. ale mogą w trybie zwykłym, upominawczym... wyślij upomnienie, wezwanie do zapłaty a potem szykujesz pozew, jeśli poprzednie nie poskutkują dobrowolnie
 
ok tak zrobię, może to ruszy, dzięki za pomoc
 
Powrót
Góra