B
Bahama70
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 1
Pozdrawiam. prosze o pomoc.
Jestem prezesem szkolnego klubu sportowego od 2 lat. W grudniu 2007 roku podjąłem się tej pracy razem z kolegami i koleżankami ze szkoły.
Okazało się że któryś do tyłu zarząd w 2000 r. zakupił jakiś sprzęt sportowy i za niego nie zapłacił... Podobno przeoczyli fakturę i tyle. Teraz sprawa wylądowała u komornika.
Jak wygląda w tym zakresie odpowiedzialność mojego zarządu ? Nie stać nas na zapłacenia 5000 zł. Mamy co prawda na koncie około 7000 przeznaczone na zimowy obóz sportowy dla dzieci pochodzące ze składek, wpłat własnych rodziców dzieci i wpłat sponsorów. Obawiam się , że zajmą mi tę kwotę i dzieciaki na obóz nie pojadą...
Czy ta sprawa się już jakoś nie przedawniła ?
Skąd ja mogłem wiedzieć o jakies fakturze sprzed 9 laty niezapłaconej...
Co jeśli mój klub już się zupelnie inaczej nazywa pisma są wysyłane na inny adres niż obecna siedziba klubu ?
Jestem prezesem szkolnego klubu sportowego od 2 lat. W grudniu 2007 roku podjąłem się tej pracy razem z kolegami i koleżankami ze szkoły.
Okazało się że któryś do tyłu zarząd w 2000 r. zakupił jakiś sprzęt sportowy i za niego nie zapłacił... Podobno przeoczyli fakturę i tyle. Teraz sprawa wylądowała u komornika.
Jak wygląda w tym zakresie odpowiedzialność mojego zarządu ? Nie stać nas na zapłacenia 5000 zł. Mamy co prawda na koncie około 7000 przeznaczone na zimowy obóz sportowy dla dzieci pochodzące ze składek, wpłat własnych rodziców dzieci i wpłat sponsorów. Obawiam się , że zajmą mi tę kwotę i dzieciaki na obóz nie pojadą...
Czy ta sprawa się już jakoś nie przedawniła ?
Skąd ja mogłem wiedzieć o jakies fakturze sprzed 9 laty niezapłaconej...
Co jeśli mój klub już się zupelnie inaczej nazywa pisma są wysyłane na inny adres niż obecna siedziba klubu ?