dług

  • Autor wątku Autor wątku GWIAZDECZKA78
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

GWIAZDECZKA78

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
5
Przez pol roku oddalam do uzytkowania mieszkanie, nie podpisujac zadnej umowy, nie bylo to wynajem tylko opieka i zeby osoba opiekujaca regulowala rachunki-czynsz, prad , woda,po pol roku wyprowadzla sie podpisujac oswiadczenie ze oplaci rachunki zgodnie ze wskazaniem licznika,minal miesiac czasu po prosbach telefonach,smsach i wiecznym zapewnianiu ze za tydzien odda itd, nie otrzymalam pieniedzy kwota -950 zl,co moge zrobic?prosze o pomoc,dzwonilam na policje ale poinformowano mnie ,ze nie jest to swiadomoe oszustwo ,wiec pozostaje mi sprawa cywilna, czy rzeczywiscie tak jest ,co moge jeszcze zrobic by oddano mi pieniadze?bardzo prosze o pomoc
 
Moim zdaniem popełniono tu, najgorszy z możliwych, błąd.
Dochodzić swoich racji można na podstawie umowy. Takiej umowy nie sporządzono.
Swoją drogą - żądanie zapłaty za czynsz, prąd, wodę itp jest wskazaniem na nielegalny wynajem mieszkania. Może Pani pogrążyć się w Urzędzie Skarbowym. Jeśli była to tylko opieka, to raczej nie powinna Pani żądać zapłaty za te media, bo to będzie ewidentnie wskazywać na to, że osoby (lub osoba) tam rzeczywiście zamieszkiwała, planowała Pani z tego tytułu dochód (lub środki finansowe, które obniżą Pani koszty, a to osobiście nazwałby jednak dochodem - tyle, że ukrytym)

Nie jestem prawnikiem, niech mądrzejsi się wypowiedzą. Radziłbym jednak być ostrożnym.
 
Powrót
Góra