Dług

  • Autor wątku Autor wątku PejaSLU
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

PejaSLU

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
11
Witam. Mam pewien problem. Otóż pożyczyłem pewnej osobie pieniądze i ta osoba nie chce mi teraz ich zwrócić. Co powinienem zrobić według prawa i czy są w ogóle jakiekolwiek szanse na odzyskanie kwoty?
 
Najlepiej, jeżeli ma się umowę na piśmie, wtedy jest łatwiej dowodowo, ewentualnie świadkowie. Można wysłać wezwanie do zapłaty pod rygorem skierowania sprawy na drogę sądową.
 
Niestety nie była sporządzana żadna umowa. Zatem wnioskuje, że sprawy do sądu nie ma co oddawać, bo jestem na z góry straconej pozycji. Jak to sie mówi - nie mam dowodów na pozyczenie sumy.
 
Jaka to była suma? Jeśli powyżej 500 zł., to umowa powinna być na piśmie. Brak umowy pisemnej w tym wypadku znaczy, że w sądzie nie będziesz mógł powołać dowodu z zeznań świadków ani z przesłuchania stron na fakt zawarcia umowy. Może masz na piśmie cokolwiek, co uprawdopadabnia pożyczkę, np. prośbę dłużnika o odroczenie terminu spłaty itp., wtedy w sądzie miałbyś jakieś szanse.
 
Powrót
Góra