K
Kali90
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2018
- Odpowiedzi
- 6
Witam. Mój mąż w trakcie trwania małżeństwa, wziął kredyt na siebie w kwocie 70 tyś zł. Kredyt był przeznaczony na spłatę jego poprzednich zobowiązań oraz na remont. Z racji że kwota była wysoka, ja jako małżonka musiałam na ten kredyt wyrazić zgodę co też zrobiłam. Mąż kredytu nie spłaca od około 5 lat. Od 4 lat mieszkamy za granicą. Od 2,5 roku jesteśmy w separacji. Nie mamy żadnego majątku wspólnego, prowadzimy oddzielne gospodarstwa domowe. Ja jako że jestem samotną matką i moja sytuacja jest ciężka, chciałabym wrócić do Polski ponieważ potrzebuję wsparcia rodziny. Rozwodu nie mamy. Wniosek o rozwód mam w planach złożyć po powrocie do kraju. Nie wiem jak uregulować sprawy prawne odnośnie kredytu męża. Dzwoniłam na infolinię do banku by dowiedzieć się jaka firma windykacyjna przejęła dług. Chciałam się dogadać w sprawie spłaty, bo obawiam się że pewnego dnia komornik zapuka do drzwi mojej babci (u której będę mieszkać z córką) i zacznie zajmować jej rzeczy. Niestety w banku nie mogą mi podać żadnych informacji ponieważ to nie ja jestem kredytobiorcą. Co mam w takiej sytuacji zrobić? Jak uregulować sprawy związane z kredytem? Mąż nie ma zamiaru kontaktować się z bankiem i uważa że teraz spłata kredytu jest na mojej głowie skoro to ja chcę wracać do kraju. Proszę o pomoc