długi po ojcu - jak ogarnąć sprawy

  • Autor wątku Autor wątku karol800
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

karol800

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2016
Odpowiedzi
4
W 2014 roku zmarł mój ojciec. Odbyło się postępowanie spadkowe. Jestem spadkobiercą.
Niedawno porządkując papiery znalazłem korespondencję ojca wskazująca na kilka długów które zapewne odziedziczyłem. Nie sądzę, żeby ojciec podpisywał jakąś ugodę z wierzycielami.


Czy odsetki cały czas rosną i w efekcie długi się powiększają?
Jak sprawdzisz czy te długi są przedawnione?
Jak mogę sprawdzić czy wierzyciele skierowali sprawę do sądu?

Dodam, że wierzyciele nie wiedzą, że jestem spadkobiercą. Mogą nawet nie wiedzieć o śmierci ojca.

Parę dni przyszło kolejne pismo z Intrum Justitia zapowiadające pojawienie się w domu mojej matki terenowego windykatora.







 
Ostatnia edycja:
Wszystko przedawnione.
Żadne odsetki nie rosną od daty śmierci dłużnika.
Nic nie robić, pilnować poczty, a jak przyjdzie jakiś nakaz zapłaty z sądu, wtedy podnosić zarzut przedawnienia. Pisano o tym a tysiąc razy na tym podforum - proszę poczytać o przedawnieniu długów. O trybie postępowania szczegółowo pisała @amelia2013.
Ale najpierw wierzyciele trochę popracują nad ustaleniem, kogo można pozwać o zapłatę, tj. kto odziedziczył spadek, a w nim długi.
 
Co do drugiego dokumentu wierzytelność przedawniona jeżeli nie było komornika,
co do trzeciego dokumentu nie widzę żadnych dat trudno się ustosunkować brak dat,
co do pierwszego dokumentu nie widzę żadnych dat trudno się ustosunkować brak dat.
 
@nora47
Choć Pytający ukryl nie to co trzeba, daty widoczne. Wszystkie roszczenia się przedawniły. Nigdzie nie ma śladu orzeczeń sądowych i czynności komorniczych.
 
Ostatnia edycja:
do rws-92
tak masz rację nie dostrzegłam, wszystko przedawnione:):):), gratulacje!!!!!
 
Dziękuję za Wasze szybkie odpowiedzi mimo weekendu i późnej pory. Doceniam to.


Jeśli chodzi o daty to ukryłem tylko daty dzienne, kwoty, numery spraw i rachunków bankowych.

pismo nr 1 - dwa skany - marzec 2016 roku dotyczy sprawy z 2006 roku (Intrum Justitia)
pismo nr 2 - grudzień 2011 (pierwotny wierzyciel P4)
pismo nr 3 grudzień 2011 (pierwotny wierzyciel provident)

Żadnych dokumentów wskazujących na orzeczenia sądowe albo działania komornika nie znalazłem.
 
Ale Pytającemu nie wolno poczuć się zupełnie bezpiecznie: on powinien wiedzieć, że skutecznie zarzut przedawnienia podnosi się jedynie przed sądem.
 
Czy zasadne jest, żebym zarejestrował się w e-sądzie w Lublinie?
Czy jak tam założę konto to w razie czego (pozew) dostane maila?
 
1. Dla swojego bezpieczeństwa załóż sobie konto na e-sąd.
2. Jeżeli maila z pozwem nie dostaniesz ale raz na jakiś czas warto sprawdzać sprawy w folderze moje sprawy.
 
Ostatnio e-sąd z ostrożności po otrzymaniu pozwu z wątpliwymi datami przekazuje je do SR. I tak będzie Pan musiał a) otrzymać realny dokument z sądu (jeżeli pozew zostanie skierowany, co nie jest pewne), b) odpowiedzieć na niego.
 
po nadużyciach przez FW oraz zmianą ustawy o e-sądzie pilnują tego jak oka w głowie.
 
Miejmy nadzieję, że z czasem nie rozluźnią zasad postępowania.
 
A jak sprawdzić czy były jakieś działania sądowo-komornicze ?
W sądzie rejonowym właściwym dla miejsca zamieszkania mojego ojca?
Gdzie szukać takich informacji?
 
Nie da się pytać wszystkich komorników, natomiast można (Pan ma uprawnienia jako spadkobierca ojca) pytać w SR właściwym dla miejsca zamieszkania ojca (choć niektóre firmy kierują sprawy do SR wg tzw. miejsca spełnienia zobowiązania - np., do Zamościa).
 
Ostatnia edycja:
nora47 napisał:
po nadużyciach przez FW oraz zmianą ustawy o e-sądzie pilnują tego jak oka w głowie.
Co z tego że pilnują. I tak sprawy przedawnione idą do e-sądu, powód podaje datę wymagalności z sufitu (np. że to data cesji, byle mieściła się w okresie 3 lat)
rws-92 napisał:
choć niektóre firmy kierują sprawy do SR wg tzw. miejsca spełnienia zobowiązania - np., do Zamościa).
Best z kolei kieruje do sądu jak najdalej od pozwanego :D i tak ludzi z Jeleniej Góry pozywa do Elbląga, ludzi z Elbląga - do Przemyśla

rws-92 napisał:
Wszystkie roszczenia się przedawniły. Nigdzie nie ma śladu orzeczeń sądowych i czynności komorniczych.
Na jakiej podstawie wnioskujesz iż ten brak śladów oznacza w 100% rzeczywisty brak takowych?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra